Budżet domowy Państwa Money. Raport za styczeń 2018

Budżet domowy Państwa Money. Raport za styczeń 2018

Pod względem finansowym styczeń dłużył mi się w nieskończoność. Pensja wpłynęła na konto jeszcze przed Świętami, więc ryzyko jej sprzeniewierzenia było wysokie 😛

Dla bezpieczeństwa, do końca roku trzymałam te środki na osobnym koncie, z dala od zasięgu wzroku i… karty bankomatowej 😛 Tak na wszelki wypadek, żeby nie kusić losu 😛

Czy ta strategia się sprawdziła? Sprawdź sama! Zapraszam na styczniowy raport wydatków Państwa Money 🙂


Dla osób, które są tu pierwszy raz i być może nie znają nas jeszcze zbyt dobrze, na początek zacznę od kilku słów wprowadzenia:

  • póki co, jesteśmy rodziną 2-osobową
  • oboje z Panem Money mamy stałą pracę na etacie
  • żyjemy w Warszawie we własnym mieszkaniu kupionym na kredyt
  • w tygodniu jeździmy komunikacją miejską, w weekend poruszamy się 16-letnim samochodem
  • lubimy podróżować i smacznie zjeść
  • mamy swoje małe słabości, o których zaraz się przekonasz

Szablon budżetu do pobrania!

Szablon budżetu, który wykorzystuję w dzisiejszym wpisie może być Twój! 🙂

Zapisz się na newsletter Pani Money, a w prezencie otrzymasz ode mnie dostep do Bazy Narzędzi, gdzie czeka na Ciebie plik z budżetem i inne prezenty!

Jeśli natomiast należysz już do grona wtajemniczonych 😉 , wystarczy że zalogujesz się do Bazy Narzędzi i jednym kliknięciem ściągniesz plik 🙂


Wydatki stałe

Wydatki stałe_styczeń'18

Koszty obsługi kredytu i rachunki

Rata kredytowa i rachunki to dla mnie priorytet. Reguluję je od razu po wpływie wypłaty na konto i mam na miesiąc spokój 😉

Innogy zaprognozowało nasze zużycie prądu na 112 zł miesięcznie. W styczniu uregulowałam fakturę za okres grudzień-styczeń, także teraz jesteśmy na czysto.

Zakupy spożywcze

Postanowiłam scalić wydatki na jedzenie i alkohol w całość.

Po pierwsze, wstyd mi przed Wami (przed samą sobą z resztą też), że konsumujemy tyle trunków, także chcę poniekąd ukryć te wydatki w szerokiej kategorii „Zakupy spożywcze” 😛

Po drugie, w alkohol zaopatrujemy się zazwyczaj przy okazji cotygodniowego uzupełniania lodówki, więc prezentacja tego w jednej pozycji ułatwi mi życie pod względem analizy rachunku.

Tak czy owak, wydatki jedzeniowe w styczniu wymknęły nam się mocno spod kontroli. Mamy problem z realizacją planu posiłków. Często w ostatniej chwili zmieniamy menu na dany dzień, bo stwierdzamy że mamy ochotę na coś innego. Jest to równoznaczne z dodatkową wizytą w sklepie po brakujące składniki. Muszę zdecydowanie lepiej przyjrzeć się temu tematowi.

Ciekawą dyskusję wywołał mój ostatni post na Facebooku, w którym pytałam Was o to, ile kosztowały mnie tygodniowe zakupy. Obstawiałyście różnie, ale chyba nikomu nie udało się zgadnąć.

Za zakupy, które widzicie na zdjęciu zapłaciłam 325 zł. Tyle średnio wydajemy tygodniowo na jedzenie.

Niektóre produkty (np. oliwa, syrop klonowy, orzechy włoskie) wystarczyły na dłużej, jednak większość została zjedzona w przeciągu tygodnia.

Artykuły gospodarstwa domowego

Od jakiegoś czasu Pan Money ma fazę na domową kombuchę. Produkuje ok 10 litrów tygodniowo! Piłyście kiedyś ten napój życia?

Kombucha ma podobno mega właściwości prozdrowotne. Smakuje trochę jak cydr z delikatnym posmakiem octowym. W każdym bądź razie, do swojej produkcji Pan Money potrzebował zakupić 2 profesjonalne słoiki z kranikiem, które trafiły do kategorii „Artykuły gospodarstwa domowego”.

In total, wydatki stałe przekroczyliśmy o 191 zł, co wynika przede wszystkim z nadmiernego apetytu 🙁 A później, swoją drogą, dziwię się, że nie mogę schudnąć 😛

Wydatki nieregularne

Wydatki nieregularne_styczeń'18

Jedzenie na mieście

W styczniu stołowaliśmy się głównie w domu. Jest to, do pewnego stopnia, wytłumaczenie przekroczenia budżetu w pozycji „Zakupy spożywcze”.

Rozpatrując wszystkie trzy kategorie wydatków jedzeniowych łącznie (Zakupy spożywcze + Jedzenie na mieście + Lunch), okazuje się, że jesteśmy idealnie w budżecie 😉

Wydatki jedzeniowe styczeń'18

Kultura i rozrywka

Wydatki na Kulturę i rozrywkę wciąż niskie. W styczniu znalazły się tu wyjścia na baseni wizyta w Galerii Wzornictwa w Muzeum Narodowym.

Wyposażenie mieszkania

Zgodnie z budżetem rocznym, o którym pisałam TUTAJ, w styczniu planowaliśmy wydać na dalsze urządzenie mieszkania 2 000 zł.

Ta kwota miała pokryć wymianę biurka, bo obecne jest za niskie oraz dekoracje, które mają za zadanie nadać wnętrzom domowy, przytulny charakter.

Część zakupów udało się zrealizować – w salonie stanęła lampa podłogowa i kwiaty doniczkowe, a sofę ozdobiły poduszki i koc. Niestety ciągle brakuje nam biurka – przesuwamy ten zakup na luty.

Odzież

Korzystając z wyprzedaży, upolowałam za 50% ceny pierwotnej sweter i sukienkę, które wypatrzyłam w sieci już kilka miesięcy temu.

Wprawdzie nie miałam tego wydatku w planach, ale nie mogłam oprzeć się takiej okazji. W ramach pokuty, postaram się do wiosny już nie kupować żadnych szmatek.

Uroda

W Nowym Roku chcę bardziej dbać o siebie jako kobieta, więc w naszym budżecie na stałe zagości nowa kategoria – „Uroda” 🙂

W styczniu znalazły się tu wydatki na manicure, hennę brwi i rzęs oraz fryzjer dla Pana Money.

Motocykl

W styczniu Pan Money powinien był zapłacić za ubezpieczenie motocykla, ale najwidoczniej zapomniał… Na razie i tak maszyna stoi w garażu, ale jeśli pogoda się nie zmieni, to sezon motocyklowy zacznie się lada dzień.

Wnioski i plany na luty

Wydatki całkowite_styczeń'18

Nowy Rok, pod względem budżetowym, zaczął się dla nas łaskawie. Oby ta passa utrzymała się do grudnia! 🙂

Wygospodarowana nadwyżka przeszło 1 099 zł wynika przede wszystkim z niezapłaconego ubezpieczenia za motocykl i niezrealizowanych w pełni wydatków na wyposażenie mieszkania. Przesuwam te środki do budżetu lutowego.

Kolejny raport z budżetem domowym Państwa Money już za miesiąc! Zapraszam!

A Ty z jakim saldem zamknęłaś styczeń? Zaplanowałaś już budżet na kolejny miesiąc? Jakiego rzędu kosztów spodziewasz się w lutym?

Daj znać w komentarzu.


Jeśli ten wpis Ci się spodobał lub znalazłaś w nim pomocne i wartościowe wskazówki, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku.

A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij.

Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

9 thoughts on “Budżet domowy Państwa Money. Raport za styczeń 2018

  1. Sama czytając ksiązkę finansowy ninja częściej zaczęłam zwracać uwagę na takie rzeczy. Wydaje mi się, że postępuję bardzo podobnie

    1. Książka Michała Szafrańskiego to prawdziwa biblia finansowa, lektura zdecydowanie obowiązkowa! Fajnie, że udaje Ci się wdrażać w życie jego wskazówki:)

  2. Cześć Ada,

    Super, że publikujesz budżety regularnie! Mam tylko pytanie, czy wydatki nieregularne w tych comiesięcznych podsumowaniach, to te, które powinny odpowiadać planowi wydatków nieregularnych w poście o planie na 2018 rok? Czy tamte są jeszcze dodatkowymi kosztami? Chodzi mi o to, czy to zestawienie to wszystkie wasze miesięczne wydatki, czy tylko ich część?

    Pozdrawiam,
    Justyna

    1. Hej Justyna!
      W miesięcznych podsumowaniach publikuję całość naszych wydatków. Te stałe, nieregularne ale powtarzające się 😉 (np. jedzenie na mieście, kultura) oraz nieregularne ad hoc zaczerpnięte z planu na 2018.
      Czyli np. w budżecie domowym za styczeń znalazły się koszty dotyczące wyposażenia mieszkania (budżet 2000 zł) i motocykl (300 zł).
      🙂

  3. Spodobała mi sie bardzo rozpiska budżetu do wykonczenia mieszkania, poczytalam wiec kolejne posty na temat miesiecznych wydatkow, bo myslalam, zeby tez to w podobny sposob sobie rozplanowac, ale przerazily mnie kwoty… Malo kto moze pozwolic sobie na budzet miesieczny wynoszacy okolo 11 000, wiec niestety dla wiekszosci osob (w tym dla mnie) takie rozplanowanie budzetu jest nierealne 🙁

    1. Kwoty zależą od Ciebie 😉 W mojej 2-osobowej rodzinie wydatki to średnio ok. 3000/miesiąc, ale żyjemy w dużo mniejszym mieście, odkładamy na remont mieszkania. Nie bój prowadzenia swojego budżetu! 🙂

    2. Cześć Sabina!
      Miło mi słyszeć, że szablon kosztów remontowych Cię zainspirował 🙂
      A co do naszego miesięcznego budżetu domowego, to zdaję sobie sprawę, że nasze wydatki są wysokie. Najwięcej pochłania rata kredytowa – ok. 45% wszystkich kosztów, ok. 35% to koszty stałe (rachunki, żywność, transport, podstawowe zakupy domowe), natomiast koszty nieregularne stanowią ok. 20%.
      Gdyby nie kredyt, nasze miesięczne wydatki oscylowałyby w granicach 5 000 – 6 000 zł.
      Warto prowadzić budżet domowy bez względu na wysokość dochodów. Ja zaczęłam swoją przygodę z budżetem ok. 10 lat temu, kiedy zarabiałam 4 000 zł brutto. I smiem twierdzić, że gdyby nie ten nawyk, który wyrobiłam sobie wtedy, nie byłabym w stanie zaoszczędzić np. na wkład własny na mieszkanie, mimo że moje zarobki rosły.
      Także dostosuj liczby do swoich warunków i działaj! 🙂
      Pozdrowienia!

  4. Bardzo ciekawe zestawienie. W najbliższym czasie chcemy zakupić mieszkanie i w tej chwili poszukujemy odpowiedniego. Mam nadzieję, że rata kredytu + czynsz nie będą znacznie większe od sumy, którą teraz płacimy za wynajem.

    1. Cześć Gosia!
      Życzę owocnych poszukiwań wymarzonego gniazdka! 🙂 Przyznam, że dla mnie był to najbardziej stresujący etap w całym procesie.
      A jakiego mieszkania poszukujecie? Z rynku pierwotnego czy wtórnego?

Dodaj komentarz