#Tu & Teraz Listopad/2017

#Tu & Teraz Listopad/2017

matthew-henry-20172Nie lubię listopada 🙁

Jest ponury, ciemny i smutny. Zawsze łapie mnie w tym okresie chandra 🙁

Nie inaczej jest w tym roku. Najchętniej zaszyłabym się z imbirową herbatką pod ciepłym kocem i przeczekała tak do grudnia.

Mimo kiepskiego nastroju, walczę jakoś z rzeczywistością i staram się wykrzesać z siebie resztki pozytywnego nastawienia, tak aby moje listopadowe Tu & Teraz nie było całkowicie smętne i marudne.

Słucham…

… odgłosów wiertarki, młota, szlifierki i innych narzędzi budowlanych.

Od dwóch tygodni mieszkamy już we własnym mieszkaniu. Wprowadziliśmy się jako jedni z pierwszych lokatorów. U sąsiadów dookoła trwają jeszcze prace wykończeniowe, także codziennie od hałasu pęka mi głowa.

Jedynym plusem jest to, że nie muszę nastawiać na rano budzika, Panowie Fachowcy zaczynają codziennie punkt 7:00 😉

Czytam…

… trudno mi ostatnio skupić się na czytaniu.

Przy łóżku, od kilku tygodni czeka na mnie nietknięty „Labirynt duchów” Zafon’a, ale za każdym razem kiedy po niego sięgam, momentalnie ścina mnie sen 😉

Generalnie bardzo lubię książki tego autora, ale tym razem chyba trochę go poniosło – 885 stron??? Taką cegłę ciężko nawet utrzymać w ręku! 😉

Oglądam…

… Listy do M.

Broniłam się przed tym filmem rękami i nogami. Byłam przekonana, że to kolejna żenująca polska komedia romantyczna.

Któregoś leniwego wieczoru, z braku laku, postanowiłam dać jej szansę i… machnęłam od razu dwie części pod rząd 😉 A w weekend obowiązkowo wypad do kina na 3. 😉

Cieszę się z…

… krótkiego wypadu nad morze w pierwszym tygodniu listopada.

Nad Bałtykiem po sezonie panuje niezwykły klimat – trochę melancholijny, trochę tajemniczy. Miasteczka są wyludnione, słychać tylko skrzek mew, szum fal i wiatr (my akurat załapaliśmy się na orkan) 🙂

Reset totalny!

Uczę się…

… funkcjonowania w nowej przestrzeni.

Większość przedmiotów nie ma jeszcze swojego ustalonego miejsca, także jestem wiecznie niezorganizowana, ciągle czegoś szukam, przenoszę z kąta w kąt, przekładam.

Nie lubię takiego chaosu i nieuporządkowanego otoczenia. Ciężko mi się w takich warunkach działa i myśli, także nie mogę się już doczekać, kiedy ostatecznie się urządzimy i rozpakujemy wszystkie kartony. Zacznę wtedy wydeptywać sobie nowe ścieżki i schematy funkcjonowania, bo na razie poruszam się po omacku.

Potrzebuję…

… akcesoriów dekoracyjnych do mieszkania.

Dywan, lampa, obraz, kwiatek – takie elementy tworzą klimat domu i budują przytulną atmosferę.

Czekam na…

… śnieg.

Lubię zimę, nie przeszkadza mi mróz, a dźwięk śniegu skrzypiącego i biały krajobraz nastrajają mnie pozytywnie 🙂

A Tobie jak mija listopad? Ponuro i pod kocem, czy ciepło i optymistycznie?


Jeśli ten wpis Ci się spodobał lub znalazłaś w nim pomocne i wartościowe wskazówki, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku.

A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij.

Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

Dodaj komentarz