Budżet domowy Państwa Money. Raport za październik 2017

Budżet domowy Państwa Money. Raport za październik 2017

Rozpoczęty we wrześniu trend wysokich jesiennych wydatków utrzymał się również w październiku.

Budżet na miniony miesiąc ponownie wyniósł 7 000 zł.

Sprawdź, na co tym razem wydaliśmy tyle pieniędzy.


Dla osób, które są tu pierwszy raz i być może nie znają nas jeszcze zbyt dobrze, na początek zacznę od kilku słów wprowadzenia:

  • póki co, jesteśmy rodziną 2-osobową
  • oboje z Panem Money mamy stałą pracę na etacie
  • żyjemy w Warszawie i lada dzień wprowadzamy się do własnego wymarzonego mieszkania
  • od lutego 2017 staliśmy się „szczęśliwymi” posiadaczami kredytu hipotecznego, który w dużym stopniu determinuje wszystkie nasze decyzje finansowe
  • lubimy smacznie zjeść
  • mamy swoje małe słabości, o których zaraz się przekonasz

Wydatki pierwszej potrzeby

Wydatki pierwszej potrzeby_październik'17

Koszty obsługi kredytu

Październik to ostatni miesiąc, kiedy cieszymy się wakacjami od części kapitałowej. Od listopada wysokość raty skoczy ostro w górę.

Z drugiej strony jednak, od listopada bank przestanie naliczać nam podwyższoną marżę, więc część odsetkowa powinna minimalnie zmaleć. Do momentu ustanowienia hipoteki jesteśmy zobowiązani płacić bankowi 0,30 p.p. ekstra, ale najpóźniej 15.11.2017 powinniśmy sfinalizować przeniesienie własności i wpis do księgi wieczystej, także marża nieco spadnie.

Więcej o warunkach mojego kredytu dowiesz się z TEGO wpisu.

Czynsz i koszty eksploatacyjne

Październik wyjątkowo był miesiącem wolnym od kosztów eksploatacyjnych 🙂 Przez ostatnie tygodnie gościliśmy u Rodziny, a rachunki z nowego mieszkania jeszcze nie spłynęły.

Transport

W październiku zrobiliśmy ponad 3 000 km! Same dojazdy do pracy to ok. 1 000 km, wypad do Zakopanego to kolejny 1 000 km (aczkolwiek koszt paliwa na trasie Warszawa-Zakopane pokazuję niżej, w osobnej kategorii). Do tego dochodzi jeszcze regularna objazdówka po marketach budowlanych i krótka wizyta w Łodzi.

Mimo, że nasze auto jest stosunkowo ekonomiczne, to koszty paliwa w październiku są dwukrotnie wyższe niż zazwyczaj. Jedyny plus jest taki, że nie potrzebowaliśmy w tym miesiącu ładować karty miejskiej, bo nie korzystaliśmy zupełnie z publicznego transportu.

Jedzenie

Ze względu na urlop, znacznie obniżyliśmy w tym miesiącu budżet lunchowy, a i tak prawie zupełnie to nie wykorzystaliśmy.

Poszaleliśmy za to z wydatkami na jedzenie. Pan Money świetnie gotuje i w trakcie urlopu miał w końcu czas na realizację swoich pasji kulinarnych 🙂 Tajskie curry, jagnięcina, krewetki, to tylko niektóre z jego popisowych potraw!

Chemia i kosmetyki

Mieszkanie po remoncie wymagało gruntownego sprzątania. Musieliśmy zaopatrzyć się w nowy mop, detergenty, worki na śmieci i inne środki czystości.

Zdrowie

Ciągle wysokie koszty w tej kategorii, ale zdrowie jest wysoko na naszej liście finansowych priorytetów, więc zawsze znajdą się na to pieniądze.

Wydatki drugiej potrzeby

Wydatki drugiej potrzeby_październik'17

Jedzenie na mieście

W październiku gotowaliśmy głównie w domu, aczkolwiek dwa razy udało nam się wyskoczyć do Boston Port, gdzie podają najlepszą zupę rybną w Warszawie! Pychotka!

Podczas pobytu w Zakopanem wieczorami biesiadowaliśmy trochę w góralskich restauracjach, ale te koszty pokażę niżej, w osobnej pozycji.

Rozrywka i rozwój

W trakcie urlopu mieliśmy w końcu więcej czasu na relaks i rozrywkę. Byliśmy w kinie, na basenie, dużo czytaliśmy.

W mojej biblioteczce pojawiło się kilka nowych tytułów na jesień: „Labirynt duchów” Carlos Ruiz Zafon i „Wszechświat w mojej dłoni” Christophe Galfard. Krótkie recenzje pojawią się pewnie w listopadowym odcinku Tu & Teraz.

ZDJĘCIE INSTA Z KSIAŻKAMI

Wakacje

W tym roku, ze względu na duże wydatki związane z zakupem mieszkania, musieliśmy odpuścić sobie egzotyczne wyjazdy i zadowolić się bardziej low-costowymi sposobami spędzania urlopu, o których pisałam niedawno TUTAJ.

Budżet wakacyjny ustaliliśmy na poziomie 1 500 zł, w ramach którego udało nam się zrealizować 5-dniowy wyjazd do Zakopanego: paliwo (230 zł), noclegi (360 zł), wyżywienie (450 zł), termy i saunarium (200 zł). Pogoda nie rozpieszczała, ale kocham góry o każdej porze roku, także luzik 🙂

Pozostałe

Przeprowadzkę i początek urlopu trzeba było uczcić odpowiednim toastem 😉 Nic tak nie rozgrzewa w jesienny wieczór jak grzane wino z korzennymi przyprawami albo nalewka. Moja ulubiona to pigwowa, muszę się koniecznie nauczyć ją przyrządzać. Ktoś ma sprawdzony przepis?

Do pozycji Inne wpadły w tym miesiącu drobne koszty wyposażenia mieszkania i fryzjer męski.

Wnioski i plany na listopad

Całkowite wydatki_październik'17

Mimo, iż sporo wydaliśmy, jestem bardzo zadowolona z tego, jak zarządzaliśmy październikowym budżetem.

Udało nam się nawet zamknąć miesiąc na lekkim plusie 🙂

W listopadzie nie będzie już jednak tak różowo. Pierwszy raz ever nasze miesięczne wydatki na życie osiągną kwotę 5-cyfrową. Mam nadzieję, że damy sobie radę.

Kolejny raport z budżetem domowym Państwa Money już za miesiąc! Zapraszam!

A Ty z jakim saldem zamknęłaś październik? Zaplanowałaś już budżet na kolejny miesiąc? Jakiego rzędu kosztów spodziewasz się w listopadzie?

Daj znać w komentarzu.


Jeśli nadal wahasz się, czy prowadzenie budżetu jest dla Ciebie, nie wiesz jak się do tego zabrać, lub brakuje Ci motywacji, to odsyłam Cię do mojego wpisu pt. „Projekt: Budżet”, gdzie wymieniam główne korzyści tego ćwiczenia, które odczułam na własnej skórze. Podaję tam również konkretne wskazówki, jak zacząć i na co zwrócić uwagę.

A na koniec niespodzianka!

Zapisz się na newsletter Pani Money, a w prezencie dostaniesz ode mnie zupełnie darmowy szablon budżetu, którego sama używam już od wielu lat i który wykorzystałam w dzisiejszym poście 🙂

Zadbaj o swoje finanse już dziś!


Jeśli ten wpis Ci się spodobał lub znalazłaś w nim pomocne i wartościowe wskazówki, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku.

A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij.

Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

  • Zostań fanem panimoney.pl na Facebooku
  • Śledź kulisy bloga na Instagramie
  • Zapisz się do newslettera i uzyskaj dostęp do bezpłatnej Bazy Narzędzi Finansowych dla wtajemniczonych 😉

10 thoughts on “Budżet domowy Państwa Money. Raport za październik 2017

  1. Nie widze kategorii ubrania? Nic nie kupujecie czy wrzucasz w pozostale? Zastanawiam sie tez jaka macie marze kredytu, bo placicie duze odsetki plus to nieszczesne ubezbieczenie, a mieliscie przeciez duzy wklad wlasny. Ja po wpisie do hipoteki mam marze 1,2 pp.

    1. Hej Magda!
      Odkąd kupiliśmy mieszkanie i zaczęliśmy remont mamy bana na zakupy ubraniowe 😉 Trzeba na razie nosić to co się kurzy w szafie 😉
      Stąd brak w ostatnich miesiącach kategorii „ubrania”.
      Ale ostatnio chodzi za mną jakaś nowa sukienka, także możliwe że w niedługim czasie ta grupa wydatków ponownie wróci do naszego miesięcznego budżetu 🙂
      Co do marży, to płacimy 1,90 p.p., także w porównaniu z Twoją nasza jest rzeczywiście wysoka 🙁 A na ile lat masz kredyt? Może w przypadku krótszych kredytów jest drożej? :/

  2. Cześć Ada,

    Czytałam Cię przed przerwą w 2015 (nawet coś tam komentowałam) i bardzo się cieszę, że wróciłaś! Dziękuję za te wpisy. Mamy z mężem podobną sytuację, też jesteśmy w okolicy 30stki, nie mamy dzieci i oboje pracujemy na etatach, tyle, że w Krakowie. Wśród kobiecych blogów o tematyce finansowej Twój wydaje mi się być najbliższy naszej sytuacji. I graficznie jest zdecydowanie najładniejszy, trzymaj tak dalej! Gratuluję zakupu własnego mieszkania, nam udało się to dwa lata temu, teraz szykujemy się do generalnego remontu (kupiliśmy mieszkanie z rynku wtórnego). Mam nadzieję, że Wasze kłopoty ze zdrowiem są przejściowe i to nic poważnego! Trzymaj się ciepło, będę zaglądać regularnie!

    1. Cześć Justyna!
      Taki komentarz to miód na moje serce 😘
      Bardzo mi miło że mam taką lojalną Czytelniczkę! Dziękuję że do mnie zaglądasz 😙
      Cieszę się że moje wpisy są dla Ciebie przydatne i znajdujesz w nich coś dla siebie.

      Jakiej wielkości mieszkanie kupiliście? Ciekawa jestem jak wyglądają ceny nieruchomości w Krakowie? My zapłaciliśmy 8700 zł/m2 na rynku pierwotnym i była to dobra okazja 😉
      Trzymam kciuki za bezproblemowy remont!😙

      1. Jestem u Ciebie drugi raz i bardzo mi się spodobało, zostaję na dłużej! Planowanie domowego budżetu uskuteczniam od wielu lat, ale jest to raczej mało przejrzyste i skuszę się chyba na Twoje sposoby 😉 My też kupowaliśmy mieszkanie, ale 2 lata temu i na rynku wtórnym w Krakowie, nasza „dobra okazja” wynosiła 4800zł/m2! Skąd ja znam te wydatki na zdrowie, życzę żeby jak najszybciej kategoria „na zdrowie” zmieniła się na inną;) Pozdrawiam Lidia

        1. Hurra! Bardzo mi miło, że się lepiej poznamy 🙂
          Gratuluję własnego mieszkania! Cena za metr do pozazdroszczenia 🙂 Chyba macie jakieś super moce negocjacyjne? 😉 A robiliście generalny remont, czy nie było potrzeby?
          Buziaki 🙂

          1. Cena faktycznie była mocno atrakcyjna, choć to raczej kwestia znalezienia tej „perełki” niż negocjacji. Na rynku wtórnym ceny były wtedy naprawdę przystępne, więc mieliśmy szczęście. Mieszkanie niestety nadal jest do remontu, może nie generalnego, ale takiego, żeby było „po naszemu”. Na wstępie wyremontowaliśmy 2 pokoje, z resztą musieliśmy się wstrzymać ze względów finansowych. Ale marzenie o pięknej białej kuchni mam nadzieję, że spełni się szybciej niż później;)

  3. Cześć Ada,

    Czytałam Cię przed przerwą (nawet coś tam komentowałam) i bardzo się cieszę, że wróciłaś! Dziękuję za te wpisy. Mamy z mężem podobną sytuację, też jesteśmy w okolicy 30stki, nie mamy dzieci i oboje pracujemy na etatach, tyle, że w Krakowie. Wśród kobiecych blogów o tematyce finansowej Twój wydaje mi się być najbliższy naszej sytuacji. I graficznie jest zdecydowanie najładniejszy, trzymaj tak dalej! Gratuluję zakupu własnego mieszkania, nam udało się to dwa lata temu, teraz szykujemy się do generalnego remontu (kupiliśmy mieszkanie z rynku wtórnego). Mam nadzieję, że Wasze kłopoty ze zdrowiem są przejściowe i to nic poważnego! Trzymaj się ciepło, będę zaglądać regularnie!

Dodaj komentarz