5 sposobów na udane wakacje, kiedy jesteś totalnie spłukana

5 sposobów na udane wakacje, kiedy jesteś totalnie spłukana

stil-243541Znasz to uczucie, kiedy serce ciągnie Cię w świat, ale wiesz, że nie możesz sobie pozwolić w najbliższym czasie na podróżowanie, bo masz aktualnie inne zobowiązania i finansowe priorytety?

Ja znam aż za dobrze.

Od kilku miesięcy, wszystkie nasze wolne środki przeznaczamy na wykończenie nowego mieszkania i spłatę kredytu. Do tego dochodzą jeszcze oczywiście wydatki na życie i odbudowywanie mocno nadszarpniętych oszczędności.

Nasz budżet ledwo zipie.

W związku z tym, wszelkie dalsze i bliższe podróże, które tak bardzo uwielbiam, musiały niestety zostać zawieszone do odwołania.

Nie jest to jednak powód, aby rezygnować z urlopu! 🙂 Poznaj moje pomysły na low-costowe wakacje i sprawdź, jak zamierzam spędzić mój jesienny 3-tygodniowy urlop 🙂

Bądź turystą w swoim mieście

Kto powiedział, że udane wakacje muszą koniecznie oznaczać plażing pod palmami, luksusowy hotel czy wyjazd w jakieś oryginalne, egzotyczne miejsce, do którego nie dotarli jeszcze Twoi znajomi?

Możesz poczuć się jak turysta nie ruszając się z domu! Założę się, że gdziekolwiek mieszkasz, są w Twoim mieście zakątki, w których jeszcze nigdy do tej pory nie byłaś.

Poznaj swoją miejscowość, korzystaj atrakcji, jakie oferuje. Odwiedzaj galerie i muzea, spaceruj po parkach i tajemniczych zaułkach, testuj nowe restauracje.

Zabierz ze sobą aparat i spróbuj spojrzeć na swoje miasto oczami turysty. Eksploruj jego piękno, które na co dzień może Ci umykać.

Odkrywaj piękno swojego regionu

Weź mapę i sprawdź, jakie ciekawe punkty znajdują się w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Twojego miejsca zamieszkania. To idealny dystans na jednodniowy wypad.

Zwiedzaj pobliskie miejscowości, poznawaj dziedzictwo kulturowe i historyczne swoich terenów, kosztuj lokalnych przysmaków.

Wybierz się na wycieczkę za miasto na łono natury. Zorganizuj piknik na łące, grzybobranie w pobliskim lesie, czy po prostu spacer nad rzeką. Czas spędzony na świeżym powietrzu to najlepsza forma wypoczynku.

Realizuj swoje pasje

Gotowanie, fotografia, taniec – na co dzień prawdopodobnie nie masz zbyt wiele czasu na realizację swoich pasji i zainteresowań.

Kilka dni wolnego to idealna okazja do nadrobienia zaległości w tej sferze.

Urlop poświęcony na hobby i rozwój osobisty nie tylko Cię odpręży, ale również da poczucie satysfakcji i samospełnienia oraz naładuje pozytywną energią.

Odwiedź rodzinę lub przyjaciół

Masz Ciocię za granicą? Twoja kumpela mieszka nad morzem? Przyjaciele zapraszają Cię do ich domku w górach? Najwyższy czas ich odwiedzić!

Tym sposobem odpada Ci około 50% kosztów – płacisz tylko za podróż, a spanie masz za darmo.

Nie przeginaj tylko z długością pobytu. Jeśli chcesz żeby kolejny raz Cię zaprosili, tygodniowa wizyta to max. Nie zaszkodzi też drobny upominek dla gospodarzy w ramach odwdzięczenia się za gościnę.

Czytaj książki podróżnicze

Dobra książka podróżnicza potrafi zastąpić mi podróż samą w sobie (no dobra, może nie zastąpić, ale choć na jakiś czas zaspokoić moją żądzę podróżowania).

Kiedy zatapiam się w lekturze, to po pierwsze czuję się, jakbym jedną nogą towarzyszyła autorowi w jego wyprawie i wspólnie z nim przeżywała jego przygody, a po drugie dostaję potężnego kopa motywacyjnego, żeby realizować marzenia.

Jak w takim razie zamierzam spędzić mój jesienny 3-tygodniowy urlop?

Pierwsza część urlopu mija mi na domykaniu tematów okołomieszkaniowych: ostatnie zakupy, sprzątanie po remoncie, przeprowadzka, rozpakowywanie kartonów itp.

W międzyczasie poświęcam się mojemu hobby, czyli blogowaniu 🙂 Przygotowuję dla Ciebie nowe wpisy, projektuję grafiki, działam w mediach społecznościowych.

Nadrabiam również zaległości kulturalne. Czytam czekające w kolejce lektury, planuję wizytę w Muzeum Warszawy i udział w Warszawskim Festiwalu Filmowym.

W drugim tygodniu urlopu wybieramy się na wieś, na Suwalszczyznę, do rodzinnego domu po moim ukochanym Dziadku. Tamtejszy surowy klimat, dzikość przyrody i wszechobecna cisza to dokładnie to, co kocham!

Trzeci tydzień jest, póki co, totalną niewiadomą. Nie mamy na ten moment żadnych planów. Wszystko zależy od pogody, aktualnych chęci i… tego, ile zostanie nam pieniędzy z budżetu remontowego 🙂

A Ty jakie masz sposoby na tanie i udane wakacje? Jak spędziłaś tegoroczny urlop?


Jeśli ten wpis Ci się spodobał lub znalazłaś w nim pomocne i wartościowe wskazówki, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku.

A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij.

Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

  • Zostań fanem panimoney.pl na Facebooku
  • Śledź kulisy bloga na Instagramie
  • Zapisz się do newslettera i uzyskaj dostęp do bezpłatnej Bazy Narzędzi Finansowych dla wtajemniczonych 😉

Dodaj komentarz