Budżet domowy Państwa Money. Raport za sierpień 2017

Budżet domowy Państwa Money. Raport za sierpień 2017

Lato nie ma litości dla mojego portfela.

Ciepłe wieczory zachęcają do spędzania czasu poza domem, gdzie na każdym kroku czyhają rozmaite pokusy – food trucki z moimi ulubionymi przysmakami, kioski z lodami, kawiarniane ogródki.

Oprócz tego, w każdy weekend ciągnie mnie za miasto, najchętniej na ukochaną Suwalszczyznę lub Mazury, co ma wyraźne odbicie w kosztach eksploatacji samochodu i… rachunkach za kawę z Orlenu 😉

Jesteś ciekawa, jakie inne wakacyjne wydatki pojawiły się w budżecie Państwa Money w sierpniu? Zapraszam Cię na świeżutki raport finansowy z cyklu Miesięczny budżet Państwa Money!

Od ostatniej publikacji wydatków Państwa Money minęło, delikatnie mówiąc, trochę czasu, więc na początek krótka aktualizacja naszego bieżącego statusu:

  • póki co, jesteśmy rodziną 2-osobową
  • oboje z Panem Money mamy stałą pracę na etacie
  • mieszkamy w Warszawie w mieszkaniu należącym do rodziny, dzięki czemu nie musimy płacić za wynajem, a jedynie za czynsz i media – w końcu przyszedł czas na własny kąt, w drugiej połowie września pakujemy walizki i wyprowadzamy się na swoje, juppi!
  • nie mamy żadnych kredytów ani innych zobowiązań finansowych od lutego 2017 staliśmy się „szczęśliwymi” posiadaczami kredytu hipotecznego, który w dużym stopniu determinuje wszystkie nasze decyzje finansowe
  • lubimy smacznie zjeść
  • mamy swoje małe słabości, o których zaraz się przekonasz
  • co miesiąc ustalamy maksymalny limit wydatków na życie na poziomie 3 000 zł – to założenie przestało być już realne. Przede wszystkim ze względu na nową pozycję w naszym budżecie pt. „rata kredytowa”, ale nie tylko. Przewartościowaliśmy kilka spraw, zmieniliśmy trochę tryb życia, mamy nowe cele, czego efektem jest skok miesięcznych kosztów w górę.

Ile kosztuje życie?

Od ostatniego roku, nasze życie znacznie podrożało. Obecny poziom naszych miesięcznych wydatków oscyluje w granicach 5 000 zł, czyli aż 67% więcej niż przed rokiem. Dlaczego?

Do tej pory korzystaliśmy z uprzejmości rodziny, która udostępniała nam mieszkanie w centrum Warszawy totalnie za darmo (płaciliśmy jedynie za czynsz i media). Po kilku latach przyszedł jednak czas wyprowadzki na swoje 🙂

W lutym 2017 kupiliśmy własne, wymarzone mieszkanie i tym samym staliśmy się posiadaczami kredytu hipotecznego, a w naszym budżecie zagościły nowe rubryczki: „rata kredytowa” i obowiązkowe „ubezpieczenie na życie”.

Już niedługo na blogu na pewno pojawi się osobny wpis ze szczegółowymi warunkami naszego kredytu, także stay tuned 😉

Oprócz elementu zadłużenia, w naszym życiu pojawiły się również inne zmiany. Staramy się spędzać czas wolny bardziej aktywnie, inwestować więcej w zainteresowania i rozwój, zwracać większą uwagę na zdrowie. Nasze zredefiniowane priorytety i potrzeby mają swoje odzwierciedlenie w domowych finansach.

Wydatki pierwszej potrzeby

Wydatki pierwszej potrzeby Sierpień'17

Koszty obsługi kredytu

Nasza umowa kredytowa uwzględnia tzw. karencję. Oznacza to, że przez pierwszych kilka miesięcy kredytowania jesteśmy zwolnieni z części kapitałowej i spłacamy jedynie odsetki. Od listopada 2017 ten luksus jednak niestety się skończy, także nasza rata znacznie wzrośnie, ale na razie korzystamy 😉

Kredyt hipoteczny wymagał od nas wykupienia polisy na życie. Jak na razie zdecydowaliśmy się na podstawowy pakiet z oferty banku, który udzielał nam kredytu, ale po sfinalizowaniu formalności związanych z mieszkaniem (czekamy jeszcze na przeniesienie własności i założenie KW) będziemy na pewno szukać tańszych opcji.

Czynsz i koszty eksploatacyjne

Czynsz i media w normie. Na razie nie znamy jeszcze kosztów eksploatacji nowego mieszkania, ale szacuję że będą one zbliżone do obecnych. Wprawdzie dojdzie nam trochę m2, ale z drugiej strony przeprowadzamy się do nowego budynku, więc odpadnie fundusz remontowy. Okaże się.

Transport

Niestety nie udało nam się tego lata wziąć dłuższego urlopu, także musimy zadowolić się weekendowymi wypadami. W piątek po południu pakujemy manatki i ruszamy w drogę. Za kierunek obieramy zazwyczaj ukochaną Suwalszczyznę, skąd wywodzą się korzenie mojej rodziny. I w ten sposób, w sierpniu przejechaliśmy blisko 1600 km! Tym samym wydaliśmy na paliwo ponad dwukrotnie więcej niż standardowo, ale opłacało się 🙂

Więcej fotek z naszych weekendowych wypadów znajdziesz na Instagramie:

Jedzenie

Wydatki „jedzeniowe” stanowią znaczną część naszych miesięcznych kosztów. Obowiązkowym punktem dnia jest lunch. Coraz częściej wizyty w stołówkach udaje nam się zastępować samodzielnie przyrządzonym posiłkiem przyniesionym z domu, stąd oszczędność w kategorii lunch.

Oboje jesteśmy łasuchami, staramy się odżywiać zdrowo, stawiamy na świeże, nieprzetworzone produkty. Odkąd zaczęliśmy przykładać większą wagę do tego co jemy, wydatki na żywność wzrosły nam o średnio 20%, także świadomie podnieśliśmy pulę do 1 000 zł miesięcznie. Nieplanowana oszczędność wygospodarowana w sierpniu na zakupach spożywczych jest tak naprawdę złudna, o czym przekonasz się za chwilę, jak przejdziemy do grupy wydatków drugiej potrzeby.

Chemia

Te pozycja nie wymaga chyba komentarza – takie tam zwyczajne uzupełnienie zapasów.

Zdrowie

To stosunkowo nowy element w naszym domowym budżecie. Życie zmusiło nas niestety do umieszczenia go w kategorii kosztów stałych, priorytetowych, na których się nie oszczędza.

Wydatki drugiej potrzeby

Wydatki drugiej potrzeby Sierpień'17

Jedzenie na mieście

Latem zdecydowanie chętniej spędzamy wieczory poza domem i częściej widujemy się z przyjaciółmi. Na spotkania towarzyskie zazwyczaj wybieramy klimatyczne knajpki, co ma niestety swoją cenę. W sierpniu frekwencja wyjść do restauracji przerosła jednak nasze najśmielsze oczekiwania. Przekroczyliśmy budżet o 46% 🙁 Do pewnego stopnia, efekt ten kompensowany jest przez oszczędność wypracowaną na zakupach spożywczych, o czym pisałam wyżej, aczkolwiek mimo wszystko mam wyrzuty sumienia 🙁 Głównym winowajcą tego stanu rzeczy jest nowy bar, który otworzył się dosłownie 200 m od naszego domu, gdzie podają najlepsze piwa rzemieślnicze ever. W sierpniu zostawiliśmy tam w sumie 328 zł 🙁 W przyszłym miesiącu musimy zdecydowanie ukrócić tę sytuację.

Hobby i rozrywka

Zmianą, z której jestem najbardziej zadowolona, jest poszerzenie naszego domowego budżetu o pozycje związane z samorozwojem, kulturą i rozrywką. Nie traktuję tego jako pusty wydatek, wręcz przeciwnie – inwestycja w siebie prędzej czy później zwraca się w dwójnasób. Pula 300 zł miesięcznie na dwie osoby i tak wydaje mi się niewygórowana, także możliwe że w przyszłości limit ulegnie dalszemu podwyższeniu.

Pozostałe

Resztę pozycji docelowo chciałabym w ogóle wyeliminować z domowego budżetu, bo nie wnoszą do naszego życia żadnej wartości dodanej, ale nie zapowiada się, aby było to w najbliższej przyszłości możliwe. Jeśli zastanawiasz się natomiast, co złożyło się w sierpniu na kategorię „Inne” to spieszę z wyjaśnieniem. Są to koszty uboczne naszych weekendowych wycieczek, a mianowicie kawa na Orlenie – jakoś trzeba było dojechać 😉

Wnioski i plany na wrzesień

Całkowite wydatki Sierpień'17

Sierpień pożegnaliśmy niestety „na minusie” – łączne przekroczenie budżetu sięgnęło 13%. Udział wydatków pierwszej potrzeby w całkowitych kosztach miesiąca wyniósł 70%, wydatki drugiej potrzeby stanowiły 30%.

Jesień nie zapowiada się niestety lepiej. Planowane wydatki na życie we wrześniu to aż 7 000 zł.

Potrzymam Cię jednak na razie w niepewności i nie zdradzę skąd taki wzrost. Żeby się przekonać zaglądaj na blog – kolejny raport wydatków Państwa Money już za miesiąc! Zapraszam! 🙂

A Ty z jakim wynikiem zamknęłaś sierpień? Jakiego rzędu są Twoje miesięczne koszty? Planujesz wydatki z wyprzedzeniem, czy kupujesz spontanicznie? Czekam na Twój komentarz!

Do usłyszenia!


Jeśli nadal wahasz się, czy prowadzenie budżetu jest dla Ciebie, nie wiesz jak się do tego zabrać, lub brakuje Ci motywacji, to odsyłam Cię do mojego wpisu pt. „Projekt: Budżet”, gdzie wymieniam główne korzyści tego ćwiczenia, które odczułam na własnej skórze. Podaję tam również konkretne wskazówki, jak zacząć i na co zwrócić uwagę.

A na koniec niespodzianka!

Zapisz się na newsletter Pani Money, a w prezencie dostaniesz ode mnie zupełnie darmowy szablon budżetu, którego sama używam już od wielu lat i który wykorzystałam w dzisiejszym poście 🙂

Zadbaj o swoje finanse już dziś!

 


Jeśli ten wpis Ci się spodobał lub znalazłaś w nim pomocne i wartościowe wskazówki, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku.

A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij.

Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?


 

4 thoughts on “Budżet domowy Państwa Money. Raport za sierpień 2017

  1. No tak, wystarczy ta jedna, ale jakże istotna rzecz – rata kredytu. Jednak jakby nie było, lepiej płacić na kredyt za swoje mieszkanie, niż czyjeś. Choć w Waszym przypadku mieliście świetną okazję u rodziny, to kiedyś, jak piszesz, trzeba pójść dalej 🙂

    1. Bardzo sobie cenię niezależność i samodzielność, także już od jakiegoś czasu ciągnęło mnie na swoje 🙂
      Madame Malonka, a jak tam Twoja sytuacja mieszkaniowa? 😉 Kredyt, czy udało się bez zadłużenia? 🙂

Dodaj komentarz