Ile kosztuje ślub?

Ile kosztuje ślub?

Biała suknia, welon, kwiaty, a przede wszystkim obok Ciebie ON – to marzenie każdej małej dziewczynki. Chcesz, aby ten dzień był wyjątkowy, rzucasz się w wir przygotowań, wybierasz dekoracje i dodatki. Potencjalnych scenariuszy i pomysłów na ślub jest mnóstwo – wszystko zależy od fantazji Państwa Młodych i… zawartości ich portfela.

Biznes ślubny to ogromna, samonakręcająca się machina. O gigantycznych kosztach wesel krążą już legendy.

Wystarczy, że w rozmowie ze sprzedawcą nieopatrznie wymknie Ci się hasło „ślub” lub „wesele”, a cena wiązanki, fryzury, czy tortu automatycznie podskakuje o co najmniej kilkadziesiąt procent.

Oliwy do ognia dolewają dodatkowo sami Narzeczeni, których oczekiwania, co do formy imprezy i towarzyszących jej atrakcji są często tak wysokie, że górna granica cen w zasadzie nie istnieje.

Tegoroczny sezon ślubny tuż, tuż. Wiosną i latem sakramentalne „tak” wypowiada sobie najwięcej par. Z tej okazji zamarzyło mi się na chwilę z powrotem stać się Panną Młodą i powspominać własne przygotowania do tego magicznego dnia.

W dzisiejszym wpisie pokażę, ile kosztowało wesele Państwa Money, podpowiem, na czym można trochę zaoszczędzić, a w co warto zainwestować.

Z kilkoma wyjątkami, finansowaliśmy swoje wesele we własnym zakresie, także nasz budżet był raczej napięty i ograniczony. Dodatkowo, datę ślubu wyznaczyliśmy już na 4 miesiące po zaręczynach, więc nie mieliśmy zbyt dużo czasu na organizację. Dlatego, z niektórych elementów zrezygnowaliśmy zupełnie bez żalu. W zamian, woleliśmy skupić się na sobie nawzajem i cieszyć ostatnimi chwilami narzeczeństwa 🙂

A oto przepis na ślub w wersji Państwa Money:

Kościół

Opłata skarbowa za sporządzenie cywilnego aktu małżeństwa wynosi 84 zł i jest jednakowa na terenie całej Polski.

Za ślub kościelny teoretycznie nie obowiązuje żadna stała stawka, a jedynie dobrowolna ofiara. Nieoficjalnie jednak, w zależności od parafii, przysłowiowe „co łaska” ma często swoją cenę. W naszym przypadku było to 550 zł (w tym organista), ale podobno opłata potrafi sięgać nawet 1 500 zł.

Dodatkowo, gdybym chciała udekorować wnętrze sezonowymi kwiatami, czy białymi wstążeczkami, prawdopodobnie musiałabym zapłacić zewnętrznej firmie lub zakrystianowi kolejne kilkaset złotych. My jednak zrezygnowaliśmy z tej opcji – nasz ślub miał miejsce w święta Bożego Narodzenia, więc kościół i tak był pięknie przystrojony świeżymi jodełkami, lampkami i kolorowymi bombkami.

Transport

Ostatnio, bardzo modnym elementem stał się wynajem do ślubu specjalnego samochodu wraz z szoferem. Przejażdżka na ceremonię elegancką limuzyną, klimatycznym autem zabytkowym, czy w stylu retro, ma za zadanie jeszcze bardziej uświetnić ten wzniosły dzień, a Para Młoda ma poczuć się jak gwiazdy filmowe i przykuwać uwagę przypadkowych przechodniów. Koszt takiej imprezy to ok. 1 000 zł za kilka godzin.

Zgodnie uznaliśmy to za zbędny wydatek i pozostaliśmy wierni naszej kochanej Mazdzie 🙂 W zasadzie to nawet nie pomyśleliśmy o tym, żeby ją jakoś z tej okazji przyozdobić – po prostu wsiedliśmy i pojechaliśmy 🙂

Nasza sala weselna zlokalizowana była zaledwie w odległości ok. 12 min spaceru od kościoła, dzięki czemu problem transportu gości również odpadał. Bardzo polecam takie rozwiązanie!

Sala i hotel

Trzeba mieć świadomość, że rozpiętość cen „za talerzyk” zależna jest od wielu czynników, przede wszystkim:

  • daty uroczystości – w sezonie stawki zawsze są wyższe, a na wolny termin często trzeba czekać minimum rok,
  • formy przyjęcia – obiad dla najbliższej rodziny, tradycyjna zabawa do rana, czy impreza w klubie dla znajomych?
  • menu – ilość ciepłych dań, wybór przystawek, wiejski stół, osobne menu dla dzieci, itp.

My obejrzeliśmy tylko jedno miejsce – Villa Tradycja w Białymstoku i w zasadzie od razu się zdecydowaliśmy. Wszystko nam odpowiadało – lokalizacja blisko kościoła, dobry standard, atrakcyjna cena, więc stwierdziliśmy, że nie ma sensu szukać dalej 🙂

Dodatkowo, wynegocjowaliśmy całkiem korzystną zniżkę – po rabacie, przy opcji 3 ciepłych dań, zapłaciliśmy 140 zł za osobę dorosłą.

Z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce. Profesjonalna obsługa zadbała o najdrobniejsze szczegóły – we własnym zakresie udekorowali salę, pomyśleli o wizytówkach na stoły, przygotowali tradycyjne powitanie chlebem i solą – nie musiałam się o nic martwić.

Kolejnym, przeważającym argumentem za Villą Tradycja był fakt, że obiekt oferuje również noclegi, co w naszym wypadku było bardzo ważne, bo duża część gości przyjechała z różnych części Polski. Opanowaliśmy cały hotel 🙂

Zaproszenia

Bardziej pomysłowe i uzdolnione manualnie Panny Młode często przygotowują zaproszenia własnoręcznie. Ja niestety nie posiadam zdolności artystycznych, więc zdałam się na zewnętrzną firmę.

Projekt był prosty, tekst tradycyjny. Zamówiliśmy 70 sztuk w łącznej cenie 399 zł (w tym koperty).

Obrączki

Obrączki to dla mnie symbol wieczności i wzajemnej miłości, święta pamiątka na całe życie. Bynajmniej nie zamierzałam na nich oszczędzać.

Zmierzyliśmy kilka modnych wzorów, ale najbardziej spodobał nam się prosty, skromny model z białego złota w salonie Apart. Razem z grawerunkiem zapłaciliśmy 1 650 zł za parę.

P.S. Zwróć uwagę, aby Twoja obrączka pasowała estetyką do pierścionka zaręczynowego, bo prawdopodobnie będziesz je nosić na tym samym palcu 🙂

Strój – Panna Młoda

Głównym elementem stylizacji jest oczywiście suknia.

Ostatnim hitem sezonu są sukienki ślubne z sieciówki! Miłośniczkom niebanalnych rozwiązań powinna spodobać się najnowsza propozycja projektantów H&M, Mango, czy Zary. Ceny zaczynają się już od 150 zł.

Zwolenniczki klasycznej mody ślubnej również mają w czym wybierać – w internecie znaleźć można mnóstwo rewelacyjnych sukni w bardzo atrakcyjnych cenach.

Oczywiście można również, tak jak ja, udać się do salonu. Koszt sukni ślubnej od znanego projektanta może sięgać nawet 10 000 zł. Moja kreacja była prezentem od ukochanej Mamy, która towarzyszyła mi we wszystkich przymiarkach.

Przymierzyłam wiele fasonów zanim w końcu trafiłam na swój wymarzony model. Mama, Siostry i obsługa sklepu jednogłośnie potwierdziły mój wybór. Na szczęście najdroższe kreacje były zupełnie nie w moim stylu 🙂


Jeśli szukasz idealnej sukni ślubnej, w której poczujesz się pięknie i wyjątkowo, to świetnie trafiłaś!

Mam do sprzedania bardzo dziewczęcą, delikatną, ślicznie zdobioną sukienkę ślubną, która doda uroku każdej Pannie Młodej.

Szczegóły znajdziesz TUTAJ.


Oprócz sukni, dochodzą jeszcze elementy takie jak welon, buty, bielizna, ewentualnie torebka i jakieś nakrycie wierzchnie (w moim wypadku futerko). Dzięki niezwykłym umiejętnościom krawieckim mojej genialnej Teściowej, łączny koszt wszystkich tych dodatków udało mi się zamknąć w kwocie 700 zł 🙂

Kiedy skompletujesz już strój, koniecznie zadbaj o urodę! Profesjonalny makijaż, fryzjer i manicure są warte każdych pieniędzy. Chyba nie muszę pisać dlaczego 🙂

Aczkolwiek, jeśli Twój budżet jest mocno napięty, to moim zdaniem, spokojnie możesz zrezygnować z czesania i makijażu próbnego. Ja tak właśnie zrobiłam i nie żałuję. Wiedziałam, że Pani Anna Sass i Dawid Mazerski mnie nie zawiodą – to prawdziwi zawodowcy 🙂 Serdecznie polecam ich usługi!

Na koniec zostaje jeszcze wiązanka. W zależności od jej rozmiarów i rodzaju kwiatów, ceny mogą się wahać w granicach kilkuset złotych. Ja, ze względu na porę roku, miałam dość ograniczony wybór i ostatecznie zdecydowałam się na goździki w kolorze fuksji, czyli tym samym co buty i paznokcie 🙂

Strój – Pan Młody

Z Panem Młodym zazwyczaj jest trochę prościej 🙂 Wcale jednak nie twierdzę, że wyprawka dla Ukochanego jest mniej ważna! Po prostu, z mojego doświadczenia wynika, że mężczyźni są o wiele bardziej zdecydowani i dużo mniej wybredni.

Nam na przykład, udało się skompletować cały zestaw w mniej więcej 2 godziny!

Fajne jest też to, że w zasadzie każdy element męskiej garderoby ślubnej, można spokojnie wykorzystać przy innej okazji – balu sylwestrowego, Świąt, czy rodzinnych uroczystości. Dzięki temu, stosunkowo łatwiej pogodzić się z kosztami, bo wydane pieniądze są niejako inwestycją 🙂 Niestety, nie można tego samego powiedzieć o kreacji Panny Młodej, która zdecydowanie jest tylko na jeden raz.

Fotograf i kamerzysta

Fantastyczną pamiątką z dnia ślubu jest relacja fotograficzna lub filmowa. Warto więc zatrudnić specjalistę z profesjonalnym sprzętem, który nie tylko będzie umiał uchwycić ulotne chwile, ale również zrobi to w sposób naturalny i swobodny dla Państwa Młodych i gości.

Do takich zawodowców zdecydowanie należy Robert Kruk, którego estetyka i stylistyka bardzo mi odpowiadają. Serdecznie polecam!  

Nasz pakiet obejmował krótką sesję zdjęciową w domu, reportaż z ceremonii ślubnej i kilku pierwszych godzin wesela oraz tradycyjny album z wybranymi odbitkami. Wszystko to w cenie 1 600 zł.

Wiele par decyduje się na ofertę rozszerzoną i dobierają do tego jeszcze plener oraz sesję narzeczeńską, a także coraz częściej na film, aczkolwiek wtedy koszt jest rzecz jasna wyższy.

Oprawa muzyczna

Niezbędnym elementem udanego wesela jest odpowiednia oprawa muzyczna, która zapewni nie tylko niepowtarzalne emocje i chwile wzruszeń, ale przede wszystkim poderwie gości do tańca i zabawy.

Dwie najpopularniejsze opcje to wynajęcie DJ-a lub zespołu muzycznego. Oczywiście, zarówno jeden jak i drugi musi wykazać się dużą intuicją, wyczuciem smaku, pomysłowością i kulturą osobistą, gdyż to w głównej mierze od niego zależeć będzie powodzenie imprezy (jeśli kiedykolwiek organizowałaś „domówkę” to wiesz na pewno, ile wysiłku trzeba włożyć w rozruszanie towarzystwa i zagonienie gości na parkiet 🙂 ).

DJ jest zazwyczaj tańszą alternatywą i to właśnie ten argument zaważył głównie na naszym wyborze. Dziś już wiem, że na oprawie muzycznej nie warto oszczędzać. Zadowolenie gości i czas spędzony na wspólnej zabawie są najważniejsze i warte każdej ceny!

Tort

Jestem łasuchem, uwielbiam słodycze, dlatego na moim weselu nie mogło zabraknąć tortu 🙂

W tej kwestii zdałam się w zupełności na Mamę, która doskonale zna moje ulubione smaki. Wybrałyśmy efektowny, lekki tort alpejski z masą adwokatową, mascarpone i pokruszoną bezą. Pycha! Cena na 100 osób to około 1 000 zł.

Alkohol

Zdrowie Młodej Pary!

Wesele wiąże się z nieodłącznym dylematem – ile alkoholu kupić? Przyjęło się, że statystyczny gość wypija średnio 0,5 l wódki. Na weselu spodziewaliśmy się ok. 85 osób dorosłych, więc prawdopodobnie zakupiliśmy ok. 40 litrów, aczkolwiek muszę szczerze przyznać, że dokładnie już nie pamiętam. Do tego postanowiliśmy zaserwować jeszcze białe i czerwone wino oraz whisky.

Pokrycie kosztów alkoholu wspaniałomyślnie zaoferowali Teściowie, ale coś mi się kojarzy, że kwota na fakturze oscylowała w granicach 5 000 zł.

Najważniejsze, że alkoholu nie zabrakło 🙂

Dodatkowe atrakcje

Czasami mam wrażenie, że Młode Pary prześcigają się nawzajem w oryginalności pomysłów na serwowane biesiadnikom atrakcje. Fajerwerki, lampiony, czy upominki dla gości, to już właściwie standard, a wręcz przeżytek. Dzisiaj na topie jest fotobudka, minibarek z sushi lub dystrybutor lodów – każde w cenie minimum 1 000 zł.

Czas na podsumowanie:

Nadeszła chwila prawdy – na przykładzie Państwa Money widać, że organizacja tradycyjnego przyjęcia weselnego dla 100 osób to koszt rzędu 34 000 zł.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że da się wyprawić ślub o wiele taniej, aczkolwiek wydaje mi się, że wymaga to dużo więcej czasu i wysiłku. Z drugiej strony jednak, biorąc pod uwagę, że górny limit cen w przypadku przemysłu ślubnego w zasadzie nie istnieje, uważam nasz wynik za całkiem niezły 🙂

Na koniec chciałabym jeszcze tylko zaapelować, abyś w szaleństwie przygotowań nie zapominała o swoim Ukochanym i o tym, co między Wami najpiękniejsze.

Wiele kobiet ma niestety tendencję do zatracania się w nieistotnych drobiazgach, a kwestię koloru serwetek potrafi rozdmuchać do rangi życiowego problemu. Nie bądź jedną z nich! Nie pozwól, aby głupoty takie jak kształt stołów, wybór przystawek, czy projekt zaproszenia poróżniły Cię z Partnerem. Słuchaj jego zdania, konsultuj z nim najważniejsze decyzje. Odpuść detale, a skup się na pielęgnowaniu związku i budowaniu wspólnej przyszłości.

Czas przygotowań do ślubu to fantastyczna okazja do umocnienia Waszego związku, ale też trudny sprawdzian z cierpliwości, wzajemnego szacunku, zrozumienia i zaufania.


Jeśli ten wpis Ci się spodobał, a wskazówki w nim zawarte uważasz za pomocne i wartościowe, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku. A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij. Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

  • Zostań fanem panimoney.pl na Facebooku
  • Subskrybuj mój profil na Bloglovin
  • Śledź kulisy bloga na Instagramie
  • Zapisz się do newslettera – za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy wpis dowiesz się o tym pierwsza :)

 

14 thoughts on “Ile kosztuje ślub?

  1. Od kilku tygodni jestem narzeczoną więc chyba czas się zainteresować 🙂 Ale powiem szczerze, że myślałam, że koszt takiej imprezy jest o wiele wyższy. Uspokoiłaś mnie trochę 🙂 Tak więc bardzo dziękuję.

    1. Przede wszystkim serdeczne gratulacje z okazji zaręczyn! 🙂 Biznes ślubny to żyła złota, na pewno da się wydać więcej, dlatego warto wcześniej założyć sobie budżet, żeby nie popłynąć za głęboko 😉

  2. Hej, ja właśnie przymierzam się do ślubu ale tylko na przymiarkach się skończyło. Podoba nam się restauracja 3 gwiazdki taki ala pałacyk ale tam koszt za 1 osobę to od 180 zł x 120 osób to prawie 22 tysiące za samo jedzenie, to tego reszta tematów które opisałaś.

    no i musimy przesunąć wesele na za 2 lata a nie za rok, tym bardziej ze szykujemy się do kupna własnego mieszkania.. no cieżko w PL żyć cieżko 🙂
    ewentualnie zostanie nam skromne wesele i ślub cywilny, pewnie rodzina się obrazi no ale co zrobić

  3. Hej, bardzo ciekawy artykuł. Kontynuując tradycję poprzednich komentarzy, powiem, że u Nas również stanęło na obiedzie dla rodziny i najbliższych ( lista osób, też magicznie i bardzo szybko się rozrosła – finalnie wyszło ok 70 osób) Mieliśmy jednak ten plus, że salę wynajęliśmy od dobrego znajomego, więc finalnie koszt zamknął się w granicach 9000 zł.

    A co do wydatków weselnych – jest to dobra okazja, żeby rozejrzeć się za kontami z moneybackiem, ja ostro się zmobilizowałem i udało mi się „odzyskać” prawie 700 zł 🙂

  4. Ciekawe zestawienie. Dla mnie szczególnie przez to że właśnie jestem świeżo po weselu. Miałem wesele na 80 osób i wyszło też lekko ponad 30 tysięcy. Najciekasze jest to, że niektóre rzeczy miałem droższe, a niektóre dużo tańsze. Na przykład jestem pod wrażeniem tego, jak kupiłaś tort za 1000 zł 😀 i jaka była wódka, jeśli kosztowała ponad 60 zł za flaszkę 😀

    Ale fajnie się patrzy na takie róznice. Jak tak patrzę, to gdyby zebrać Twoje tańsze opcje i moje pewnie wyszłoby całkiem optymalne kosztowo wesele 😀

    Pozdrawiam, Bartek

    1. Hej Bartek!
      Na początek serdeczne gratulacje z okazji ślubu! 🙂
      Zanim zdecydowaliśmy się, jaką wódkę podamy gościom na weselu zrobiliśmy sobie najpierw mały wieczór degustacyjny 😉 Stanęło na Absolucie 🙂 Cena za 0,5l w makro, z tego co się orientuję, to ok 30-35 zł.

  5. Cześć Ada,
    Jak ja lubię Twoje wpisy! Sama jeszcze dobrze pamiętam wszystkie wydatki i organizację. U nas impreza na prawie 100 osób zamknęła się w 35000 przy czym opłacaliśmy nocleg w hotelu dla ponad połowy gości. Wydaje mi się, że zasadniczy wpływ na koszt wesela ma sala i cena od tzw. talerzyka. My płaciliśmy 160pln za osobę (obiad plus 3 dania ciepłe) w hotelu o fajnym standardzie. Ale z tego co się orientuję, to ceny bardzo zależą od miasta i województwa. My braliśmy ślub w małopolsce, impreza weselna była w hotelu pod małym miasteczkiem, stąd cena. Ale gdybyśmy chcieli brać ślub i robić wesele na śląsku to ponoć cena nie schodzi poniżej 200pln. Wasze 140pln za osobę i to w centrum miasta wojewódzkiego wydaje mi się super niskie! My oglądaliśmy kilka miejsc, ale nigdzie cena nie schodziła poniżej 150 pln. Dlatego albo twardo negocjowaliście, albo takie są po prostu ceny na Podlasiu. Chyba, że braliście ślub lata temu ;)))
    Pozdrawiam, Justyna

    1. Hej Justyna!
      Dziękuję za komentarz 🙂
      W naszym przypadku, największy wpływ na cenę za talerzyk miał moim zdaniem dość niestandardowy termin – Boże Narodzenie. Hotel nie miał w tym okresie przewidzianych żadnych imprez ani gości, więc właściciele woleli zejść z ceny, ale jednak zarobić 🙂

  6. Znacznie tańsza wersja to obiad dla rodziny i impreza dla znajomych zamiast wesela. U mnie taka właśnie opcja kosztowała ok. 14 tys. Ale też trzeba powiedzieć, że oszczędziliśmy na kilku innych wydatkach – np. ja miałam krótką sukienkę, a te są znacznie tańsze (650 zł za szytą na miarę), zaproszenia kosztowały jakieś 1,3 zł za sztukę, a sam ślub cywilny też kosztuje mniej niż kościelny. Za to na imprezie dla znajomych była fotobudka, która zrobiła furorę 🙂 No i robiąc dwie osobne imprezy zamówiliśmy dwa torty – a ja uwielbiam torty!

    1. U nas też na początku miał być tylko obiad dla najbliższej rodziny, ale lista gości rosła w tempie błyskawicznym, więc poddaliśmy się i stanęło na tradycyjnym weselu 🙂

  7. U mnie wynajęta sala, kucharze itd (ale trzeba na to poświęcić więcej czasu ) gości 130 razem z poprawinamy i koszt w całości coś ok 35 tys. więcej daliśmy za oprawę muzyczną i kamerzysta ale za to np ja miałam sukienkę wypożyczona za 1200 zł. impreza była ekstra ale uważalismy na każdą wydana złotówkę, spokojnie mogłoby nas wesele kosztować 50 tys albo i dużo więcej

    1. To prawda, planując wesele łatwo się zapomnieć i popłynąć z kosztami hen hen 😉 Główny argument, to że przecież ślub bierze się raz w życiu, więc nie ma co żałować pieniędzy, drugi taki dzień już się nie powtórzy, itp. 😉

  8. U nas ostateczny koszt był bardzo podobny ok. 40 tys. na taką samą ilość gości. Z taką różnicą, że nie płaciliśmy od osoby – była wynajęta sala/kucharze wraz z obsługą kelnerską. Pewnie szczegóły się różniły, ale jak widać suma końcowa nie 🙂

Dodaj komentarz