Prawa autorskie, czyli jak zyskać dodatkowe kilkaset zł miesięcznie?

Prawa autorskie, czyli jak zyskać dodatkowe kilkaset zł miesięcznie?

Jesteś twórcą? – programistą, muzykiem, dziennikarzem, grafikiem, naukowcem? Otrzymujesz wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenie, o dzieło, lub o pracę? Chcesz płacić niższy podatek? Jeśli Twoja odpowiedź na te pytania to 3 x TAK, najprawdopodobniej przysługują Ci podwyższone koszty uzyskania przychodu. Sprawdź, jak skorzystać z tego przywileju!

Całe swoje życie, słysząc określenie „twórca” widziałam przed oczami romantycznego, zapatrzonego w gwiazdy poetę, natchnionego malarza upaćkanego farbą, szalonego kompozytora pochylonego nad pięciolinią.

Zupełnie nie spodziewałam się, że polski ustawodawca pisząc przepisy podatkowe, zaliczy mnie, umysł ścisły, „korposzczura” i totalne beztalencie artystyczne, do zacnego grona autorów, których praca ma charakter twórczy. A tym bardziej, że będą mi przysługiwać z tego tytuły jakiekolwiek przywileje. A tu taka miła niespodzianka 🙂

Kilka słów teorii

W Polsce koszty uzyskania przychodu standardowo wynoszą 1 335 zł rocznie, w porywach do 2 502,56 zł w przypadku pracownika dojeżdżającego z innej miejscowości i zatrudnionego na kilku etatach.

Jest to kwota, którą podatnik odejmuje od swojego przychodu pomniejszonego o składki ZUS i dopiero od tej wartości zaczyna obliczać należny fiskusowi podatek.

Płynie z tego prosty wniosek – im wyższe koszty uzyskania przychodów, tym niższy podatek do zapłaty. Idąc jeszcze dalej – im niższy podatek, tym zarobki netto, tzw. „na rękę”, wyższe 🙂


A propos podatków – termin na złożenie PIT zbliża się wielkimi krokami. Zachęcam Cię serdecznie do rozliczenia się w tym roku z Urzędem Skarbowym drogą elektroniczną. Jeżeli wcześniej tego nie robiłaś i nie wiesz jak się za to zabrać, nic się nie martw! 🙂 Specjalnie dla Ciebie przygotowałam mega prosty przewodnik, w którym krok po kroku prowadzę przez cały proces. To naprawdę nic trudnego! 🙂


Szczególnym sposobem ustalania kosztów pracowniczych objęci są twórcy oraz artyści. Kwestie te reguluje art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o PIT, zgodnie z którym tej grupie zawodowej przysługują koszty w wysokości 50% uzyskanego przychodu, czyli tylko połowa ich przychodów podlega opodatkowaniu. Gra zdecydowanie jest warta świeczki.

W zależności od zarobków, podwyższone koszty uzyskania przychodu mogą oznaczać nawet dodatkowe kilkaset złotych na koncie miesięcznie!

Kto się łapie?

Zanim zastosujesz stawkę 50% w swojej rocznej deklaracji, koniecznie zajrzyj do ustawy z dnia 4-tego lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych i sprawdź, czy charakter Twojej pracy spełnia warunki uprawniające Cię do podwyższonych kosztów uzyskania przychodu.

W skrócie:

  • Wykonywana przez Ciebie praca musi przybierać formę twórczą, to znaczy musi być wystarczająco oryginalna i niepowtarzalna oraz mieć indywidualny charakter.
  • Przejaw Twojej działalności twórczej może być ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.
  • Twórcą jest również osoba, której nazwisko uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości.

Idąc tym tropem, przedmiotem prawa autorskiego będą zarówno utwory literackie, muzyczne, plastyczne, publicystyczne, czy naukowe, ale również prezentacje, projekty audiowizualne, grafiki, aplikacje, raporty, itp. W związku z tym, grupa potencjalnych zawodów uprawnionych do 50% stawki kosztów uzyskania przychodu jest bardzo szeroka:

  • Programiści,
  • Dziennikarze,
  • Pracownicy akademiccy,
  • Muzycy,
  • Graficy,
  • Pracownicy placówek naukowo-badawczych
  • Konsultanci projektowi i wiele innych.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że organy podatkowe nie są uprawnione do interpretowania ustawy o prawach autorskich, czyli nie są właściwe do rozstrzygania o autorskim charakterze wykonywanych czynności podatnika. Do orzekania w tym zakresie upoważnione jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Powszechnie przyjęło się, że 50% koszty uzyskania przychodów można stosować tylko w przypadku umów o dzieło. W rzeczywistości jednak stosunek prawny, w ramach którego twórca uzyskuje przychód z praw autorskich, nie ma znaczenia. Może to być zatrudnienie zarówno na podstawie umowy o pracę, jak i umowy dzieło, czy umowy zlecenie. Wyłączeni z tego rozwiązania są jedynie przedsiębiorcy.

Jestem twórcą – co teraz?

W pierwszej kolejności musisz posiadać odpowiednie dokumenty, które potwierdzą możliwość naliczania podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Są to przede wszystkim:

  • Specjalnie skonstruowana umowa z pracodawcą lub stosowny aneks, gdzie będzie wyraźnie zapisane, jaka część Twojego wynagrodzenia dotyczy praw autorskich związanych z pracą twórczą (np. 60%), a jaka regularnych obowiązków pracowniczych. Wówczas, do części wynagrodzenia z tytułu praw autorskich mają zastosowanie 50% koszty uzyskania przychodu, a do pozostałej części wynagrodzenia zwykłe koszty pracownicze.
  • Pisemne oświadczenie na koniec każdego miesiąca określające, ile godzin poświęciłaś na tworzenie utworów. Pamiętaj, że liczba godzin dotycząca wytwarzania utworu wykazana w ewidencji czasu pracy nie może być niższa niż wymiar wskazany w umowie. 50% kosztów nie można stosować podczas urlopu wypoczynkowego oraz zwolnienia lekarskiego. Za ten okres pracownik ma wypłacane wynagrodzenie za urlop albo zasiłek chorobowy.
  • Rezultaty Twojej pracy, czyli spis utworów autorskich przygotowanych w każdym miesiącu. Równocześnie muszą one być na tyle indywidualne i oryginalne, że mogą być uznane za utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Jak to wygląda w praktyce?

Pani Money pracuje na projekcie o charakterze konsultingowym w dużej, międzynarodowej korporacji, gdzie jest zatrudniona na pełen etat. W ramach swojego stanowiska tworzy procedury, instrukcje, metody, prezentacje i inne niepowtarzalne utwory będące przedmiotem praw autorskich, w związku z czym korzysta z podwyższonych kosztów uzyskania przychodu.

Jednak zanim firma, w której pracuje Pani Money, zaczęła stosować 50% koszty uzyskania przychodu w stosunku do swoich pracowników, zleciła rozeznanie zagadnienia ekspertom zajmującym się doradztwem podatkowym. Dzięki temu wiedziała, jak konstruować umowy, tak aby wszystko było zgodne z prawem.

Wynagrodzenie Pani Money podzielone jest w następujący sposób:

  • 60% – honorarium autorskie z tytułu przeniesienia na rzecz firmy autorskich praw majątkowych do stworzonych utworów w danym miesiącu.
  • 40% – wynagrodzenie za wykonywanie innych, regularnych obowiązków.

Jak w każdym miesiącu, w kwietniu Pani Money musi złożyć odpowiedni raport, w którym oświadcza, że 60% swojego czasu pracy przeznaczyła na tworzenie utworów w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Dodatkowo wypełnia specjalny formularz znajdujący się w firmowym intranecie i załącza do niego pliki z utworami, nad którymi pracowała w kwietniu wraz z krótkim komentarzem.

Załóżmy, że Pani Money zarabia 8 000 zł brutto. Sprawdźmy zatem, ile wyniesie jej kwietniowa wypłata netto?

Wynagrodzenie z tytułu praw autorskich = 4 800 zł (8 000 x 60%)

Wynagrodzenie za wykonywanie pozostałych obowiązków = 3 200 zł (8 000 x 40%)

Składki na ubezpieczenie społeczne = 1 096,80 zł (8 000 x 13,71%)

Koszty uzyskania przychodu = 1 959,71 zł [4 800 – (4 800 x 13,71%)] x 50% – 111,25 zł

Podstawa do obliczenia zaliczki = 4 943,49 zł (8 000 – 1 096,80 – 1 959,71 zł)

Składka na ubezpieczenie zdrowotne = 621,29 zł

Zaliczka na PIT = 268 zł (4 943,49 x 18%)

Przelew netto z uwzględnieniem podwyższonych kosztów uzyskania przychodu = 6 013,91 zł (8 000 – 1 096,80 – 621,29 – 268)

Dla porównania, przelew netto przy standardowych kosztach uzyskania przychodu wyniósłby 5 640,91 zł. Pani Money odczuwa więc niebagatelną korzyść w postaci dodatkowych 373 zł na koncie każdego miesiąca 🙂 Nieźle, prawda?

Jeśli jesteś na etapie zmiany pracy lub zastanawiasz się nad przekwalifikowaniem, to myślę, że wystarczająco podpowiedziałam Ci w którą stronę warto pokierować swoją karierę 😉 Postaw na zawód twórczy – nie dość, że brzmi dumnie, to dodatkowo zapewni Ci optymalizację podatkową 🙂

Należy jednak pamiętać o górnym limicie nałożonym przez ustawodawcę. Otóż, ich maksymalna wysokość nie może przekroczyć ½ kwoty stanowiącej granicę pierwszego progu podatkowego. W świetle tego przepisu, w 2016 roku łączny roczny limit 50% kosztów uzyskania przychodów wynosi 42 764 zł (½ z 85 528 zł).

Na koniec chciałabym jeszcze tylko wspomnieć, że mechanizm podwyższonych kosztów uzyskania przychodu jest totalnie neutralny z punktu widzenia pracodawcy. Nic go to nie kosztuje, a dla Ciebie to istotny benefit. Przy odrobinie dobrej woli firma powinna uznać Twoje argumenty. Trzymam kciuki!


Jeśli ten wpis Ci się spodobał, a wskazówki w nim zawarte uważasz za pomocne i wartościowe, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku. A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij. Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami?

  • Zostań fanem panimoney.pl na Facebooku
  • Subskrybuj mój profil na Bloglovin
  • Śledź kulisy bloga na Instagramie
  • Zapisz się do newslettera – za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy wpis dowiesz się o tym pierwsza :)

 

 

6 thoughts on “Prawa autorskie, czyli jak zyskać dodatkowe kilkaset zł miesięcznie?

  1. Artykuł bardzo mi się podoba:) Akurat na temat, który obecnie bardzo mnie interesuje. Dowiedziałam się sporo rzeczy, o których nie miałam pojęcia. Dziękuję! i lajkuję na FB.

Dodaj komentarz