Dlaczego Państwo Money nie skorzystają z programu MdM?

Dlaczego Państwo Money nie skorzystają z programu MdM?

Kiedyś była “Rodzina na Swoim”, dziś jest “Mieszkanie dla Młodych”. A co będzie jutro? Czy jest szansa, że w najbliższych latach doczekamy się jakiejś sensownej formy wsparcia ze strony państwa w zakresie zakupu własnych czterech kątów?

MdM to rządowy program powołany w 2014 roku, realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego we współpracy z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa i instytucjami kredytującymi. Ma on na celu pomóc młodym Polakom w zakupie pierwszego mieszkania lub domu jednorodzinnego. Polega on na dofinansowaniu wkładu własnego, a w niektórych przypadkach również na spłacie części kredytu ze środków budżetu państwa. Osoby spełniające określone warunki, w zależności od swojej sytuacji osobistej, mogą liczyć na wsparcie w wysokości nawet 30% wartości nieruchomości.

No właśnie, kluczowym słowem są tu oczywiście warunki. Jest ich cała lista, dotyczą zarówno samego uczestnika programu, jak i przedmiotu transakcji. Aby skorzystać z rządowego dofinansowania należy spełnić je wszystkie, a trzeba przyznać, że nie jest to wcale takie proste. No to zaczynamy wyliczankę.

1. Wymagania dotyczące samego kredytu.

Zakup nieruchomości w ramach MdM musi być finansowany kredytem zaciągniętym na co najmniej 15 lat, w polskich złotych i na minimum 50% ceny. Państwo nie dopłaci do nieruchomości zakupionej za gotówkę.

2. Wymagania dotyczące beneficjentów

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że dostęp do programu jest bardzo szeroki. Mogą do niego przystąpić zarówno single, pary żyjące w niesformalizowanych związkach, małżeństwa, osoby bezdzietne, jak i te wychowujące dzieci. Zaraz jednak pojawiają się kryteria ograniczające.

Pierwszym z nich jest wiek – beneficjenci muszą być „młodzi”, co w rozumieniu ustawodawcy oznacza osoby poniżej 35 roku życia. W przypadku małżonków, decyduje wiek młodszego z nich. Przy czym, warunek ten nie dotyczy rodzin wychowujących co najmniej troje dzieci.

Po drugie, zgodnie z definicją, MdM przeznaczony jest na zakup pierwszej nieruchomości. W praktyce oznacza to, że uczestnik programu nie może posiadać innego domu lub mieszkania, zarówno dziś, jak i w przeszłości. Zastrzeżenie to dotyczy obojga małżonków, czyli ani oni jako para, ani każde z nich osobno nie mogło i nie może być właścicielem żadnego innego lokalu. Obwarowanie to nie dotyczy jedynie rodzin wychowujących przynajmniej troje dzieci, co oznacza, że mogą one w ramach MdM wymienić posiadane mieszkanie na większe.

3. Wymagania nałożone na nabywaną nieruchomość

Od 1 września 2015 roku, pod wpływem głośnej krytyki i zarzutów o faworyzowanie sektora deweloperskiego, do programu zostały również włączone nieruchomości z rynku wtórnego. Wcześniej, na dofinansowanie mogli liczyć jedynie kredytobiorcy kupujący nowe mieszkania na rynku pierwotnym, co jawnie dyskryminowało mieszkańców powiatów, w których nie buduje się nowych inwestycji. Niestety, aby nie było tak różowo, ustawodawca narzucił na nieruchomość warunek maksymalnego metrażu oraz ceny.

Górny limit powierzchni użytkowej to 75 m² w przypadku mieszkań i 100 m² w przypadku domów jednorodzinnych. Jeżeli beneficjent wychowuje przynajmniej troje dzieci, metraż ten wzrasta odpowiednio do 85 m² i 110 m². Wybierając większy lokal, nabywca automatycznie traci prawo do ubiegania się o dofinansowanie w ramach MdM.

Trzeba również pamiętać, że nabywana nieruchomość musi służyć zaspokojeniu własnych celów mieszkaniowych, co oznacza, że w ciągu najbliższych 5 lat od momentu otrzymania dofinansowania nie można jej nikomu wynająć ani użyczyć.

W praktyce, najtrudniejszym do spełnienia warunkiem okazuje się jednak granica ceny. Otóż, 1 m² mieszkania nie może przekroczyć maksymalnego, określonego dla danej lokalizacji progu, który kalkulowany jest w oparciu o następującą formułę:

  • Dla rynku pierwotnego: 110% x wskaźnik odzwierciedlający średni koszt odtworzenia 1 m² w danej gminie
  • Dla rynku wtórnego: 90% x wskaźnik odzwierciedlający średni koszt odtworzenia 1 m² w danej gminie.

Wartość tego wskaźnika aktualizowana jest co kwartał przez BGK. Najnowsze dane dla pierwszego kwartału 2016 roku w poszczególnych miastach wojewódzkich przedstawiają się następująco:

Nietrudno zauważyć, że limity te są nierealnie niskie, około 15% poniżej średnich stawek rynkowych, w związku z czym promują nieatrakcyjne inwestycje. Weźmy na przykład taką Warszawę – chcąc skorzystać z programu MdM musiałabym znaleźć mieszkanie, którego cena za 1 m² nie przekracza 6 417,50 zł. W praktyce oznacza to, że byłabym zmuszona najprawdopodobniej zamieszkać w nieruchomości o kiepskim stanie technicznym lub położonej w peryferyjnej, niepopularnej lokalizacji (lub co gorsza jedno i drugie 🙁 ).

Kto w takim razie może w rzeczywistości skorzystać z programu MdM i na jakiej wysokości wsparcie może liczyć?

Podstawowe zasady wyliczania kwoty dofinansowania przedstawiają się następująco:

  • 10% dopłaty do wkładu własnego otrzymają osoby samotne i małżeństwa bezdzietne,
  • 15% dopłaty do wkładu własnego przewidziane jest dla beneficjentów wychowujących jedno dziecko,
  • 20% dopłaty do wkładu własnego dostaną rodziny z dwójką dzieci,
  • 30% dopłaty do wkładu własnego należy się rodzinom posiadającym przynajmniej troje dzieci,
  • Dopłata przysługuje jedynie do 50 m² mieszkania, czyli powierzchnia używana do kalkulacji dofinansowania nie zawsze jest równa faktycznej powierzchni użytkowej. W przypadku nieruchomości mniejszych niż 50 m², podstawą do wyliczenia będzie ich rzeczywisty metraż. Natomiast dla nieruchomości większych, górnym limitem pozostaje 50 m². Próg ten wzrasta do 65 m² jedynie dla rodzin wychowujących troje lub więcej dzieci,
  • Kwota dopłaty wyliczana jest na podstawie ogłoszonego przez BGK wskaźnika odzwierciedlającego średni koszt odtworzenia 1 m² w danej gminie, a nie na podstawie rzeczywistej ceny 1 m² mieszkania,
  • Jeśli w okresie 5 lat od momentu przyznania dofinansowania beneficjentowi urodzi się dziecko, otrzyma on dodatkowe środki w wysokości 5% na spłatę części kredytu.

Przeanalizujemy teraz kilka typowych scenariuszy na przykładzie Warszawy.


Scenariusz 1

Rodzina wychowująca troje dzieci kupuje od dewelopera nowe mieszkanie na rynku pierwotnym o powierzchni 83 m².

  • Kryterium powierzchni – spełnione, limit powierzchni dla 5-osobowej rodziny to 85 m².
  • Kryterium ceny – aby uzyskać dopłatę, cena nabywanego przez nich mieszkania nie może przekroczyć kwoty 532 652,42 zł (83 m² x 6 417,50 zł)
  • Wysokość dofinansowania:

30% x 65 m² x 5 834,09 zł = 113 764,76 zł, czyli efektywnie 21% wartości nieruchomości

  • Jeśli w przeciągu 5 lat w rodzinie urodzi się kolejne dziecko, to rodzice otrzymają dodatkowe środki na spłatę części kredytu:

5% x 65 m² x 5 834,09 zł = 18 960,79 zł

Scenariusz 2

Singielka, bez dzieci kupuje na rynku wtórnym mieszkanie o powierzchni 45 m².

  • Kryterium powierzchni – spełnione, w jej przypadku maksymalna powierzchnia to 75 m²,
  • Kryterium ceny – aby uzyskać dopłatę, cena nabywanego przez nią mieszkania nie może przekroczyć kwoty 236 280,65 zł (45 m² x 5 250,68 zł)
  • Wysokość dofinansowania:

10% x 45 m² x 5 834,09 zł = 26 253,41 zł, czyli efektywnie 11% wartości nieruchomości

  • Jeśli w przeciągu 5 lat kobieta urodzi dziecko, to otrzyma dodatkowe środki na spłatę części kredytu:

5% x 45 m² x 5 834,09 zł = 13 126,70 zł

Scenariusz 3

Bezdzietne małżeństwo kupuje mieszkanie na rynku wtórnym o powierzchni 75 m².

  • Kryterium powierzchni – spełnione, mieszczą się w maksymalnym limicie powierzchni (75 m²),
  • Kryterium ceny – aby uzyskać dopłatę, cena nabywanego przez nich mieszkania nie może przekroczyć kwoty 393 801,08 zł (75 m² x 5 250,68 zł)
  • Wysokość dofinansowania:

10% x 50 m² x 5 834,09 zł = 29 170,45 zł, czyli efektywnie 7% wartości nieruchomości

  • Jeśli w przeciągu 5 lat para doczeka się dziecka, to rodzice otrzymają dodatkowe środki na spłatę części kredytu:

5% x 50 m² x 5 834,09 zł = 14 585,23 zł

Scenariusz 4

Rodzina z jednym dzieckiem kupuje dom na rynku pierwotnym o powierzchni 100 m².

  • Kryterium powierzchni – spełnione, mieszczą się w maksymalnym limicie powierzchni (100 m²),
  • Kryterium ceny – aby uzyskać dopłatę, cena nabywanego przez nich domu nie może przekroczyć kwoty 641 750 zł (100 m² x 6 417,50 zł)
  • Wysokość dofinansowania:

15% x 50 m² x 5 834,09 zł = 43 755,68 zł, czyli efektywnie 7% wartości nieruchomości

  • Jeśli w przeciągu 5 lat w rodzinie urodzi się kolejne dziecko, to rodzice otrzymają dodatkowe środki na spłatę części kredytu:

5% x 50 m² x 5 834,09 zł = 14 585,23 zł

Scenariusz 5

Państwo Money są młodym małżeństwem bez dzieci. Chcieliby kupić mieszkanie o powierzchni ok. 60 m² w spokojnej, zielonej, dobrze skomunikowanej lokalizacji. Najbardziej odpowiadają im okolice Żoliborza, Mokotowa, Saskiej Kępy, Powiśla. Niestety, ceny nieruchomości w tym sąsiedztwie wahają się w granicach 7 000 – 8 000 zł za 1 m², co znacznie przekracza ustanowiony limit.

Dodatkowo, Pan Money jest już właścicielem jednego mieszkania, co ostatecznie dyskwalifikuje go jako beneficjenta. Fakt, że znajduje się ono ponad 400 km od miejsca zamieszkania, w mieście, gdzie ciężko o pracę nie ma dla ustawodawcy żadnego znaczenia. Nawet, gdyby Państwo Money zdecydowali się na ustanowienie rozdzielności majątkowej, to nie mieliby szans na dopłatę, bo zgodnie z ustawą o MdM kredyt musi być udzielony obojgu małżonkom. No to klops 🙁


O ile w poprzednich latach program Mieszkanie dla Młodych nie cieszył się specjalną popularnością, to ponad połowa puli przeznaczona na 2016 rok (370 mln z 730 mln zł) została zarezerwowana jeszcze w ostatnich tygodniach 2015. Tempo składania wniosków w I kwartale tego roku utrzymuje się, więc trzeba się spieszyć, bo środki szybko się kończą. Z wyliczeń Expandera wynika, że pieniądze najprawdopodobniej skończą się jeszcze w tym miesiącu lub maksymalnie w połowie kwietnia. Dla przykładu, Bank Millenium zakończył przyjmowanie wniosków kredytowych z dopłatą w ramach MdM w zeszły piątek (11.marca 2016) i wygląda na to, że należy spodziewać się podobnych decyzji ze strony kolejnych banków.

Wyczerpanie się środków na 2016 rok nie oznacza jednak definitywnego zakończenia programu. Nadal będzie możliwość składania wniosków o wypłatę dofinansowania w kolejnych latach. W puli na 2017 rok przewidziane jest ponad 692 mln zł i ponad 761 mln zł na 2018.

Nagły wzrost zainteresowania Polaków programem MdM jest przede wszystkim efektem podniesienia progu wymaganego minimalnego wkładu własnego, który od stycznia 2016 wynosi już 15%, a docelowo, od 2017 roku ma wzrosnąć do 20%. Dopłata ze środków publicznych ma umożliwić kupno własnych czterech kątów rodzinom, które nie posiadają kapitału na tym poziomie i balansują na granicy zdolności kredytowej. Czy to jednak aby na pewno dobry kierunek? Obawiam się, że tacy kredytobiorcy będą mieć ogromne problemy ze spłatą długu, na który de facto ich nie stać. A państwo im jeszcze w tym pomaga…

Obecny rząd nie zakłada przedłużenia programu MdM, ma swój własny, nowy pomysł. Chce uruchomić Narodowy Program Budowy Mieszkań, czyli system kas oszczędnościowo-budowlanych i ulg podatkowych. Osoby, które systematycznie oszczędzają (to ja, to ja! 😉 ) dostaną od państwa premię na cele mieszkaniowe. Ile? Jak? Na jakich warunkach? Tego na razie jeszcze dokładnie nie wiadomo. Obawiam się jednak, że ustawodawca wymyśli takie kryteria i wymogi, że znowu Państwo Money zostaną wykluczeni z pomocy 🙁

Pytania do Czytelników

  • Co sądzicie o programie MdM? Korzystacie z niego? A może załapaliście się jeszcze na Rodzinę na Swoim?
  • Jak według Was musiałby być skonstruowany idealny program, żeby w realny sposób wspierać polskie rodziny w zakupie własnych czterech kątów?

Jeśli ten wpis Ci się spodobał, a wskazówki w nim zawarte uważasz za pomocne i wartościowe, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wyrazisz to w komentarzu lub polubisz post na Facebooku. A może znasz osoby, które również są zainteresowane podobną tematyką, lub którym ten artykuł może się przydać? Jeśli tak, to proszę podziel się nim w sieci, prześlij go dalej, udostępnij. Dziękuję!!!

Chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami publikowanymi na blogu?

  • Zostań fanem panimoney.pl na Facebooku
  • Subskrybuj mój profil na Bloglovin
  • Śledź kulisy bloga na Instagramie
  • Zapisz się do newslettera – za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy wpis dowiesz się o tym pierwsza :)

 

10 thoughts on “Dlaczego Państwo Money nie skorzystają z programu MdM?

  1. Faktycznie, w Rodzinie na swoim wystarczyło nie posiadać (na dany moment) żadnej innej nieruchomości, a nie że nigdy wcześniej się jej nie posiadało. wydaje mi się, że przez to RnS było popularniejsze i miało większe wzięcie. Niektórzy nawet specjalnie na okoliczność dostania kredytu sprzedawali swoje mieszkania (coś jak tu, wyszukane gdy interesowałam się tematem w 2014 r. – http://www.eporady24.pl/mieszkanie_z_bonifikata_a_kredyt_rodzina_na_swoim,pytania,18,120,10483.html ) i spokojnie dostawali kredyt. Dobrze byłoby wrócić do tej formy w nowym programie.

  2. Uważam ze ograniczenia z posiadaniem innej nieruchomości jest sensowne. Jeśli posiadacie inne mieszkanie możecie je sprzedać/wynająć i uzyskać pieniądze na wkład/spłatę rat.

    1. Teoretycznie tak, dlatego z jednej strony rozumiem ten wymóg. Ustawodawca chciał w ten sposób wykluczyć z programu osoby, które kupowałyby nieruchomości w celach inwestycyjnych.
      Nie ukrywam jednak, że jestem trochę zawiedziona bo patrzę przez pryzmat naszej prywatnej sytuacji 🙂

  3. Ja się chyba nie załapię , zanim oszczędzę 30% (żeby mieć jak najniższa ratę) program się skończy. Najlepiej jest liczyć na siebie, a „darowiznę” od państwa traktować jako niespodziewany uśmiech losu. 🙂

Dodaj komentarz