Podsumowanie finansowe 2015

Podsumowanie finansowe 2015

Koniec grudnia to zawsze okres refleksji nad minionym rokiem i czas postanowień na kolejne 12 miesięcy.

W dzisiejszym wpisie postanowiłam podzielić się w Wami moimi małymi i dużymi sukcesami finansowymi z ostatniego roku oraz oficjalnie ogłosić moją listę noworocznych celów finansowych na 2016 (liczę, że jak o nich napiszę, to będzie mi je łatwiej zrealizować) 🙂

Na początek SUKCESY

1. Podwyżka

W trakcie tego roku zmienił się charakter moich obowiązków w pracy, co pozwoliło mi na wynegocjowanie bardzo dobrej podwyżki 🙂 Takie okazje nie zdarzają się na co dzień, więc bez wahania przyjęłam wyzwanie. Dzięki nowej roki dużo się uczę, rozwijam nowe umiejętności, poznaję ludzi. W dużej mierze właśnie dzięki temu mogłam zrealizować pozostałe sukcesy z tej listy.

2. Oszczędności

W 2015 konsekwentnie realizowałam cel oszczędnościowy, jaki założyłam sobie na początku roku. Do końca grudnia planowałam odłożyć 36 000 zł i muszę się pochwalić, że mi się udało! 🙂 Byłoby nawet trochę więcej, gdyby nie kilka spontanicznych wyjazdów i kurs programowania, w którym bardzo chciałam uczestniczyć. Ale, tak jak pisałam w poście pt. „Na czym nie warto oszczędzać?”, podróże i edukacja są to kategorie, których nie umiem i nie chcę sobie odmawiać 🙂

Zaoszczędzone pieniądze przeznaczone zostaną w głównej mierze na nasze wymarzone mieszkanie, które pomalutku staje się coraz bardziej osiągalne 🙂

3. Niższe rachunki za energię

Dzięki zmianie cyklu rozliczeń udało mi się obniżyć miesięczne faktury za prąd o ok. 25%. Niestety wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, że opłata handlowa pobierana przez dostawcę energii uzależniona jest od częstotliwości odczytów licznika i okazało się, że przepłacałam na abonamencie aż 4-krotnie! Na szczęście kilka miesięcy temu udało mi się to zmienić, co powinno dać roczną oszczędność na poziomie 240 zł! 🙂 Zorientujcie się jak to wygląda u Waszych dystrybutorów.

4. Niższe wydatki na żywność

Mieszkamy z mężem w ścisłym centrum Warszawy, otoczeni głównie przez drogie delikatesy. Z lenistwa i wygody zamiast jechać do dyskontu często zdarzało się nam robić zakupy spożywcze w sklepikach osiedlowych, na czym przepłacaliśmy nawet 30%! Niedawno otwarto na szczęście w naszym pobliżu Biedronkę, dzięki czemu nasze wydatki na jedzenie spadły o ok. 150 zł miesięcznie 🙂

CELE na 2016

1. Zacząć zarabiać na blogu

Pisanie bloga jest dla mnie wielką radością i satysfakcją, szczególnie gdy widzę, że czytacie i pozytywnie reagujecie na to, co tutaj zamieszczam 🙂 Dziękuję Wam za każde odwiedziny, komentarz, polubienie! To dla mnie niezwykły kop motywacyjny! Dzięki Waszemu wsparciu wierzę, że ta droga ma sens 🙂 Wkładam w blog bardzo dużo serca i wysiłku. W końcu znalazłam prawdziwą pasję, która wypełnia cały mój wolny czas.

Jak na razie blog to przede wszystkm wydatki i inwestycje: utrzymanie domeny, hosting, licencja na zdjęcia – to wszystko kosztuje. Dlatego nie ukrywam, że docelowo chciałabym, aby to hobby zaczęło przynosić również jakieś pieniądze 🙂

Wiem, że do tego jeszcze daleka droga, mimo wszystko byłoby super, gdyby 2016 rok przyniósł ze sobą jakieś ciekawe propozycje. Obiecuję jednak, że każdą potencjalną współpracę reklamową będę rozważać przede wszystkim pod kątem Waszych interesów Kochani Czytelnicy! Nigdy nie polecę Wam niczego, co jest słabe, niekorzystne czy niezgodne z moimi wartościami, bo bardzo cenię sobie Wasze zaufanie i nie chciałabym go stracić.

2. Oszczędności

W 2016 roku stawiam sobie ambitny cel zaoszczędzenia 40 000 zł, czyli ok 10% więcej niż w 2015. Mam nadzieję, że po części pomoże mi w tym blog, o czym pisałam w poprzednim punkcie 🙂 Regularne oszczędzanie stało się dużo łatwiejsze odkąd zaczęłam prowadzić domowy budżet i planować wydatki – wpis na ten temat wraz z moim szablonem budżetu do ściągnięcia pojawi się na blogu już w najbliższy piątek 1-szego stycznia 🙂

3. Nie korzystać z karty kredytowej

W 2016 roku chciałabym wprowadzić totalny zakaz korzystania z karty kredytowej. Niestety jak na razie ciągle na wyciągu pojawiają się jakieś bezsensowne transakcje, które psują mi budżet. Może po prostu wyjmę kartę z portfela? Jak schowam ją głęboko w szufladzie to siłą rzeczy nie będę mogła jej używać 🙂

4. Obniżyć wydatki na słodycze i alkohol

Ostatnio bardzo zmartwiły mnie w naszym domowym budżecie zwiększone wydatki w tych dwóch kategoriach. Uświadomiłam sobie, że w zasadzie kupuję słodycze codziennie – ciastko do kawy, baton po obiedzie, czekolada na poprawę humoru. W ten sposób ucieka mi miesięcznie ok. 150 zł! Zdecydowanie muszę to ukrócić. Istotną pozycję zajmuje u nas również alkohol, a w szczególności wino, na który wydajemy ok. 250 zł miesięcznie. Czy to już patologia? 😉 Zdecydowanie jest to obszar do poprawy w Nowym Roku.

Na tym kończy się moja lista postanowień. Cztery cele to może niewiele, ale na pewno są ambitne. Mam nadzieję, że za rok o tej samej porze będę mogła świętować z Wami realizację chociaż niektórych z nich 🙂

Oprócz tego mam oczywiście szereg celów osobistych, ale pozwólcie, że zostawię je dla siebie 🙂

Pytania do Czytelników:

  • Jakie cele finansowe stawiacie sobie na 2016 rok?
  • Jakimi sukcesami finansowymi w mijającym roku możecie się pochwalić?

Podzielcie się proszę Waszymi refleksjami i postanowieniami.

11 thoughts on “Podsumowanie finansowe 2015

  1. Czy w podsumowaniu oszczędności są Twoje czy wspólne z mężem? Zastanawiam się bo pisałaś ze macie 4 osobne konta, a w sumie zbieranie pewnie na wspólny cel. Ja oszczędzam cześć sama cześć oddzielnie ale w comiesięcznych podsumowaniach zawsze liczę sumę oszczędności na wszystkich kontach

    1. Główny cel – mieszkanie, jest oczywiście wspólny i każdy co miesiąc dokłada do niego swoją cegiełkę 🙂 Razem zbieramy też na wakacje. Dodatkowo, podobnie jak Ty, oszczędzam sobie jeszcze oddzielnie na moje prywatne plany i „kobiecy fundusz awaryjny” 🙂
      W podsumowaniu podałam swój indywidualny roczny wkład w każdy z tych celów.

  2. podziwiam za tę zaoszczędzoną sumę w tym roku… u nas niestety nierealna!
    będę na pewno zaglądać regularnie – dopiero niedawno odkryłam tego bloga. I na pewno zajrzę w piątek.
    Ja mam na blogu trzy postanowienia na nowy rok – moje wyzwania. w tym jedno finansowe, zobaczymy, czy się uda…
    a świadomie traktuję finanse dopiero od dwóch miesięcy! I powoli wiem z czym to jeść.

    1. Bardzo mi miło, że zyskałam nową Czytelniczkę 🙂 Ja również zaglądam na Twojego bloga i trzymam kciuki za realizację wyzwań!
      Podziwiam Cię za cel książkowy, w moim przypadku niestety zupełnie nieosiągalny… 12 tytułów rocznie to obecnie dla mnie max, chociaż może dzięki Twojej akcji uda mi się przekroczyć ten wynik 🙂

    1. U mnie w tym roku pod względem finansowym nic nowego nie powinno się już wydarzyć, dlatego podsumowanie postanowiłam zrobić już teraz 🙂
      Mam nadzieję, że jak przygotujesz swoje tabelki, to podzielisz się z nami swoimi wnioskami.
      Pozdrowienia!

  3. Też dostałam podwyżkę w pracy i udało mi się odłożyć pewną kwotę w roku na konto oszczędnościowe 🙂 Dorobiłam trochę na blogu. Chciałabym w przyszłym roku dalej oszczędzać pieniądze by wrzucać je na konto oszczędnościowe (potrzebuje pieniędzy na remont mieszkania, w którym mieszkam). Poza tym również chciałabym zmniejszyć ilość wydawanych pieniędzy na słodycze. Pragnę też więcej dorabiać na blogu. Pozdrawiam i życzę spełniania celów na przyszły rok. Gratuluję sukcesów w roku obecnym 🙂

    1. Hej Aniu! Dziękuję, że podzieliłaś się swoimi sukcesami i planami na Nowy Rok 🙂 Życzę Ci, aby wszystkie udało się zrealizować! 🙂
      Pozdrawiam!

  4. Zazdroszczę oszczędności i gratuluję! ja zaoszczedziłam 1000zł, ale przy mojej minimalnej krajowej to i tak o 1000zł więcej niż w poprzednim roku… Cel na 2016: 2.000zł- może się uda:)

Dodaj komentarz